reklama

Śmierć na grobli

Na okładce

Śmierć na grobli

Strażników miejskich zaalarmowała w miniony wtorek (5 września) kobieta. Spacerując bowiem w okolicach grobli na zbiorniku Pasternik zauważyła leżącego mężczyznę, który nie dawał oznak życia.

Patrol wezwał policję i pogotowie, ale, niestety, lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Przez kilka godzin na miejscu pracowali policyjni technicy. Wstępnie wykluczono, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 46-letni denat był osobą bezdomną.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ