reklama

Uśmiechnij się

Nauczyciel na lekcji matematyki:

- Martyno, skoro w jednej dłoni mam 9 jabłek, a w drugiej mam 7 jabłek to znaczy, że...?

- To znaczy, że ma pan bardzo duże dłonie, proszę pana.

* * *

Siedzą dwaj uczniowie:

- Wiesz, czasem ogarnia mnie wielka ochota, żeby się pouczyć.

- I co wtedy robisz?

- Czekam, aż mi przejdzie

* * *

Mała dziewczynka rozmawiała z nauczycielem o wielorybach. On twierdzi, że jest fizyczną niemożliwością, by wieloryb mógł połknąć człowieka, gdyż - mimo że jest taki wielki, jego gardło jest zbyt wąskie. Dziewczynka upiera się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że to fizycznie niemożliwe.

Na to dziewczynka:

- Gdy będę w niebie zapytam o to Jonasza.

- A jeśli Jonasz poszedł do piekła? - pyta złośliwie nauczyciel.

- Wtedy pan go zapyta!

* * *

Nauczycielka pyta Jasia

- Co wiesz o bocianach?

-To bardzo mądre ptaki. Odlatują gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny...

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ