reklama

Reforma edukacji obowiązuje

Po pierwszym dzwonku

 

Rok szkolny 2017/2018 nieco się różni od poprzednich, a to za sprawą reformy edukacji. Największą niewiadomą było przygotowanie logistyczne. Czy starachowickie szkoły przygotowały się do zmian? 

Reforma edukacji, którą wprowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości, zakłada, że

gimnazja są stopniowo wygaszane, a zastąpi je 8-letnia szkoła podstawowa i 4-letnie liceum, bądź 5-letnie technikum. Czy zwiększona liczna uczniów w szkołach podstawowych pozwoli uniknąć systemu dwuzmianowości?

- Referat Edukacji, Kultury, Sportu, Turystyki i Promocji Miasta potwierdza gotowość szkół do rozpoczęcia nauki w roku szkolnym 2017/2018. Przyjęta w naszym mieście sieć szkół pozwoli uniknąć dwuzmianowości. Jednak w okresie najbliższych 2-3 lat może w niektórych szkołach wydłużyć się czas przebywania ucznia w szkole o ok. 1-2 godzin - mówi GAZECIE Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego.

Zwiększona liczba uczniów w szkołach podstawowych wymaga również dodatkowego wyposażenia klas.

- Szkoły są zaopatrzone w wystarczającą liczbę stolików i krzeseł Jednak za rok będzie potrzeba uzupełnienia sprzętu przystosowanego dla uczniów o większym wzroście. Ponieważ od 1 września liczba oddziałów w gimnazjach się zmniejszyła, znajdujący się w dobrym stanie sprzęt z gimnazjów będzie sukcesywnie przekazywany do szkół podstawowych w miejsce stolików i krzeseł, których stan techniczny jest zły, a ich rozmiar nie jest dostosowany do starszych uczniów - informuje Iwona Ogrodowska.

Włodzimierz Jedynak, kierownik Referatu Edukacji, Kultury, Sportu, Turystyki i Promocji Miasta powiedział GAZECIE, że w ramach projektu dofinansowanego z RPO Województwa Świętokrzyskiego "Rozwój infrastruktury edukacyjnej i szkoleniowej" jeszcze w tym roku zostanie zakupionych 14 kompletów ławek i krzeseł na wyposażenie pracowni przedmiotowych w Szkole Podstawowej nr 6, Szkole Podstawowej nr 9, Szkole Podstawowej nr 10, Szkole Podstawowej nr 11, Szkole Podstawowej nr 12 i w Szkole Podstawowej nr 13.

W ramach tego projektu przewiduje się również doposażenie szkół w pomoce dydaktyczne do przedmiotów matematyczno - przyrodniczych oraz do wychowania fizycznego. Zaplanowano m.in. zakup stołów do tenisa, piłek, przenośnych bramek, skrzyń, kozłów, bloków startowych. Komplet ławek i krzeseł otrzyma również w najbliższych dniach Szkoła Podstawowa nr 1 w ramach projektu "Pracownia edukacji ekologiczno-przyrodniczej w szkołach podstawowych w Gminie Starachowice".

Czy w związku z większą liczbą uczniów w "podstawówkach" wzrośnie zatrudnienie dodatkowego personelu pomocniczego w szkołach?

- Według opinii kierownika Włodzimierza Jedynaka z Referatu Edukacji, Kultury, Sportu, Turystyki i Promocji Miasta nie przewiduje się istotnego wzrostu zatrudnienia pracowników administracji i obsługi w szkołach podstawowych - informuje Iwona Ogrodowska. - Może mieć miejsce głównie w przypadku, gdy szkoła podstawowa przejmie część pomieszczeń użytkowanych dotychczas przez gimnazjum. Taka sytuacja będzie miała miejsce w przypadku Szkoły Podstawowej nr 11 i Szkoły Podstawowej nr 13. Wówczas część pracowników gimnazjów – np. sprzątaczki – może przejść do pracy w szkole podstawowej. Jeżeli chodzi o zatrudnienie nauczycieli w świetlicy, to jest ono uzależnione od liczby dzieci z niej korzystających. Trudno w tej chwili przewidzieć, czy uczniowie klas VII (a za rok VIII) będą w znacznej mierze korzystać z zajęć świetlicowych i co się z tym wiąże będzie konieczne zwiększenie obsady nauczycielskiej na świetlicy.

Kluczową sprawą są również finanse, z informacji jakie otrzymaliśmy z Urzędu Miejskiego wynika, że wydatki na utrzymanie szkół nie powinny wzrosnąć, ponieważ ogólna liczba oddziałów w szkołach podstawowych i gimnazjalnych nie zwiększy się. Zmniejszy się od 1 września 2019 r. o 17 i wydatki winny być niższe. Trzeba jednak mieć na względzie, że zmniejszy się również subwencja oświatowa otrzymana przez Gminę, gdyż jest ona naliczana na ucznia.

- Wdrażanie reformy edukacji wiąże się jednak z koniecznością ponoszenia dodatkowych wydatków. Są związane z odprawami dla zwalnianych nauczycieli i pracowników administracji i obsługi. W 2017 r. będzie to kwota ok. 250 tys. zł. Zreformowane podstawówki muszą być nie tylko wyposażone w odpowiednie pomoce dydaktyczne, w części szkół niezbędne będą prace adaptacyjne lub nawet rozbudowa, jak w przypadku Szkoły Podstawowej nr 1, gdzie konieczna będzie dobudowa szatni - mówi pani rzecznik.

(zaz)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ