reklama

Rowerem przez "dwa światy"

- Prawie codziennie robię kółka rowerem po drogach Kuczowa, Dziurowa, Michałowa, Stykowa i pobliskich miejscowości. Jadąc przez Styków, od drogi krajowej nr 42 w stronę Adamowa, zauważyłem brak połowy drogi asfaltowej. Aby zapobiec kradzieży drugiej połowy, wyciągnąłem zza pazuchy dobrze naładowany telefon z zamiarem zgłoszenia tego faktu na policję. Odpuściłem, bo za młynem wielkie maszyny drogowe kończyły zrywanie drugiej połówki, pewnie to samo spotkało i pierwszą połowę tej drogi, wykonanej za kasę z UE i będącej w dobrym stanie! - pisze nie bez nutki ironii czytelnik GAZETY.

- Dwa kilometry dalej jest ul. Lenartowska na osiedlu Michałów, gdzie jest dziura na dziurze, a po każdym deszczu tygodniowe kałuże. Na tym samym osiedlu, od DK 42 w kierunku Warszawki, corocznie kilku cieśli łata po kawału most nad Kamienną, a w Stykowie silne brygady remontują także most, na którym nie widać zniszczeń, chociaż tu mogę się mylić, jeśli zniszczenia są niewidoczne... Natomiast w Michałowie, 100 metrów za mostem w stronę stacji, "ulepszono" drogę przez wysypanie grubego tłucznia. Zapraszam na slalom rowerowy pomysłodawcę i wysłuchanie komentarzy pieszych. Jedynie mechanicy podwozi samochodowych są zachwyceni – dodaje pan Grzegorz z Kuczowa.

Remonty, o których mówi pan Grzegorz odbywają się na terenie gminy Brody, a ulica Lenartowska i osiedle Michałów znajdują się w granicach gminy Starachowice. Niby tak blisko, a jednak... dwa światy.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ