reklama

Jedni odchodzą, z drugimi wiąże się nadzieje

W numerze

Jedni odchodzą, z drugimi wiąże się nadzieje

Nie pierwszy to raz prof. Artur Jaroń nie daje swoim podopiecznym zażywać niedzielnego spokoju organizując w starachowickiej Czytelni MBP koncerty fortepianowe.

Do starachowickich melomanów profesor przywozi ostatnio samych pianistów. Upominaliśmy się o Janka Bieniasza, aż przyszedł czas zobaczenia i usłyszenia, ale już Jana Bieniasza. Z dużą uwagą śledziliśmy rozwój talentu starachowiczanina Karola Jamrożego. W najnowszym koncercie wystąpił nie mniej uzdolniony Hubert Pisera ze Stalowej Woli. Jakby tego dobra było mało profesor przedstawił nam uczennicę II klasy Julitę Niedzielską, a także nowy nabytek, którym jest Eryk Parchański z Bielska.

Podczas koncertu w MBP, Karol uraczył nas wykonaniem utworów Bacha, Beethovena i Chopina. W wykonaniu Kamili Wawrzeńczyk usłyszeliśmy utwory J.S. Bacha i wariacje L. van Beethovena, a Jan Bieniasz zadziwił dojrzałością wykonania (w duecie z profesorem) wszystkich trzech części koncertu E. Griega i były owacje na stojąco. Eryk Parchański zdecydował się na fugę J.S. Bacha oraz wcale niełatwy utwór M. Moszkowskiego. Podobnie wybrała Julita Niedzielska, która oprócz M. Moszkowskiego zdecydowała się jeszcze na Haydna. Co prawda nadwyżka wykonawców znacznie wydłużyła czas trwania koncertu, co u wielu wymusiło zmianę wieczornych planów, ale opłacało się.

Starachowiczanie dowiedzieli się też, że Jan Bieniasz będzie uczestnikiem Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego na Litwie, skąd leci na następny konkurs do Manchesteru. Karol Jamroży dostał się natomiast do Akademii Muzycznej w Gdańsku, co cieszy profesora Jaronia, rodzinę Karola i starachowiczan, bo przed nim kariera nie mniejsza od Andrzeja Ratusińskiego.

Marek Oziomek

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ