reklama

Setne urodziny kolejnej starachowiczanki

W numerze

Setne urodziny kolejnej starachowiczanki

Na setne urodziny zjechała rodzina pani Heleny z całej Polski. Ale nie tylko najbliżsi składali życzenia Szacownej Jubilatce. Panią Kańską odwiedzili również: wojewoda świętokrzyska Agata Wojtyszek, prezydent miasta Marek Materek, radny rady miejskiej Paweł Kępa oraz kierownik starachowickiego Inspektoratu ZUS Krzysztof Witkowski. Stulatka odebrała moc gorących życzeń, pamiątkowe listy gratulacyjne oraz kwiaty.

Pani Helena pochodzi ze Śląska. Swoje rodzinne miejsce musiała opuścić w pierwszych dniach wojny, ponieważ jej ojciec był powstańcem śląskim. W Krakowie, w 1939 r., ukończyła Akademię Handlową, dzięki temu zdobyła tytuł magistra nauk handlowych. Jednak swoją przyszłość pani Helena związała ze Starachowicami. To właśnie z naszego miasta pochodził poznany podczas studiów, mąż Adam. Zawodowo pani Helena pracowała jako księgowa.

Od zawsze pasją Jubilatki były książki i nadal chętnie je czyta, sięga również po gazety. Jak podkreśla jej rodzina, nie korzysta z okularów. W młodości lubiła czynnie spędzać czas. Uprawiała ogródek, a także z chęcią wybierała się na wycieczki rowerowe.

Pani Helena cieszy się dobrym zdrowiem. Ma trójkę dzieci: Jerzego, Bożenę i Adama, pięciu wnuków i ośmiu prawnuków. A jej sposobem na długowieczność są - jak mówią najbliżsi Jubilatki - uśmiech, pogoda ducha i dobry humor.

Proszę przyjąć od zespołu "Gazety Starachowickiej" życzenia pomyślności i pogody ducha na kolejne lata. Niech każdy dzień wnosi w Pani życie wiele ciepła i miłości.

(zaz)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ