reklama

Ostatnia, ale jaka fajna zabawa!

Na Majówce

W numerze

Ostatnia, ale jaka fajna zabawa!

Na Majówce

 

Wyśmienita pogoda podczas "Sportowej środy" na osiedlu Majówka miała swoje przełożenie na fantastyczna zabawę, organizowaną od lat przez Spółdzielczy Dom Kultury dla dzieci, młodzieży i zawsze chętnie widzianych opiekunów. 

Chociaż znani jesteśmy w świecie z narzekania na wszystko i na wszystkich, można być przekonanym, że nikogo takiego nie było na festynie zabawowo-rekreacyjnym na osiedlu Majówka. W komplecie, po urlopach, wzięli się za wymyślanie różnistych gier i współzawodnictwa etatowi specjaliści ze Spółdzielczego Domu Kultury SSM, mający do dyspozycji palący się do współpracy równie liczny zespół członków Rady Osiedla. Jedni mieli oko na twórców kredowych malowanek, upiększających osiedlowy skwerek, inni asystowali przy plenerowych warcabach i grze w piłkę nożną.

Od wielu lat organizowaniem osiedlowych turniejów w kopaną zajmuje się pan Paweł Żak. Zapewne trudno jest nauczyć chłopców podstawowych założeń taktycznych, bo od tego są kluby sportowe, natomiast panu Pawłowi udało się wpoić młodym zawodnikom sportowe zachowanie. Gdy np. któremuś nazbyt krewkiemu futboliście wyrwało się coś na "matkę", przez pięć minut musiał grzać ławkę. Do meczu o mistrzostwo osiedla Majówka zgłosiło się dwie dziewięcioosobowe drużyny. W "Niepokonanych"grali: Wojtek Domagała, Wojtek Więckowski, Max Domagała, Filip Więckowski, Kacper Tofil, Jakub Dudek, Mateusz Francuz oraz Bartek Jasztal. Ich rywalami byli natomiast chłopcy z team-u "Kaszanka": Gabryś Maniak, Patryk Sikora, Wiktor Skrzyniarz, Xawery Pocheć, Bartek Kiełek, Piotr Zaczyński, Kacper Madejski, Stanisław Olesiński i Olaf Jaros. Królem strzelców z dorobkiem trzech goli został Wiktor Skrzyniarz, natomiast mistrzostwo "Kaszanka" zawdzięcza broniących bramki naprzemiennie: Kacprowi Madejskiemu (obronił 5 strzałów) i Patrykowi Sikorze (obronił 9 strzałów).

W konkurencji ze strzałami ale już z łuku, mistrzowską formą zabłysnęli: Patryk Sikora (225 pkt.) oraz Kacper Praska (200 pkt.). Liczni uczestnicy zmierzyli się też w rzutach lotką. Najcelniejszymi rzutami popisali się: Kacper Fotfolc (62 pkt.) i Julia Sikora (58 pkt.). Jedną ze śmieszniejszych zabaw był oczywiście bieg w workach. Tutaj prym wiedli (w parach): Natasza Stępień z Aleksandrą Tyrałą (22 sek.) oraz Gabriel Maniak z Bartoszem Kiełkiem z takim samym czasem. Także identyczne czasy (obaj po 2 sek.) uzyskali Piotr Turbiarz (tak, tak synek pani Urszuli) oraz Janek Kublicki.

Turniej warcabów plenerowych wygrała natomiast Ola Szeląg, zostawiając w tyle niepocieszonego Kacpra Fotfolca, a w rzutach woreczkami do otworów nie miała sobie równych Iga Jagiełło (80 pkt.). Pod koniec festynu przypomniano sobie o nieco zakurzonej skakance zbiorowej i linie, którą każdy chce przeciągnąć na swoją stronę – pyszna zabawa. Nie trzeba zapewniać, że każdy finał był nagradzany upominkami ufundowanymi przez SDK oraz Gminną Komisję rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Za uczestnictwo i pomoc w organizacji festynu serdecznie dziękują organizatorzy: Beata Wiśniewska, Maciej Bidziński, Małgorzata Działak i Urszula Turbiarz, a następna "Środa..." na os. Skarpa – parking za SSM.

OMAR

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ