reklama

Skutery wodne zagrożeniem dla kąpiących się?

Bezpieczeństwo na Lubiance

W numerze

Skutery wodne zagrożeniem dla kąpiących się?

Bezpieczeństwo na Lubiance

 

- Nie mam nic do skuterów wodnych, jeśli nie stanowią zagrożenie dla kąpiących się. Jednak na wodach Lubianki rozpędzone maszyny, których często w ogóle nie widzą pływający, są zagrożeniem - interweniowała w GAZECIE nasza czytelniczka.

O tym, czy po akwenach mogą poruszać się skutery i motorówki, stanowią regulaminy kąpielisk. Wiadome jest, że każdy taki przejazd kończy się tym, że powstaje tzw. fala, która może stanowić zagrożenie zarówno dla osób bezpośrednio przebywających w wodzie, jak i ludzi pływających rowerkami wodnymi. Tak się dzieje na zalewem Lubianka.

- Na terenie akwenu Lubianka nie ma strefy ciszy, dlatego możemy zaobserwować tam pojazdy motorowodne - powiedział GAZECIE Krystian Sadza, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starachowicach. - Ratownicy, którzy strzegą akwenu, za każdym razem, gdy zauważą taki pojazd, kierują go w stronę tamy, z dala od kąpieliska przeznaczonego dla wypoczywających plażowiczów.

Ponieważ w regulaminie nie ma określonej "strefy ciszy", nie można zabronić motorowodniakom korzystania z wód Lubianki. Jednak, jak podkreśla Krystian Sadza:

-... nie jest tak, że ratownicy nie reagują. Zawsze kierują te pojazdy w te rejony, gdzie woda jest głębsza i gdzie nie powinno być ludzi w wodzie. Jeśli taki człowiek nie stosuje się do zaleceń ratowników, alarmowane są służby, które w zakresie swojej działalności mają możliwość wręczenia takim osobom mandatu - mówi K. Sadza - mam tu na myśli policję i Straż Miejską.

Waldemar Jakubowski, komendant Straży Miejskiej w Starachowicach potwierdza, że strażnicy patrolują tereny nad zalewem i też odbierają zgłoszenia od plażowiczów odpoczywających nad Lubianką. Są to jednak wezwania dotyczące tego, co dzieje się na lądzie.

- W trwającym okresie wakacyjnym na stanowisku dyżurnego Straży Miejskiej nie odnotowano interwencji dotyczącej stwarzania zagrożenia dla osób korzystających z zalewu Lubianka przez użytkowników skuterów wodnych - mówi GAZECIE komendant Jakubowski.

- Nasze działania skoncentrowane są na pieszym i rowerowym patrolowaniu otoczenia zbiorników wodnych pod kątem przestrzegania przepisów porządkowych przez osoby korzystające ze starachowickich kąpielisk. Najczęstsze przyczyny podejmowanych interwencji, to zaśmiecanie terenów wokół zbiorników, spożywanie alkoholu oraz zakłócanie porządku publicznego. Dużym problemem występującym wokół zbiorników Lubianka i Piachy jest nieprawidłowe parkowanie pojazdów - dodaje.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, któremu podlega kąpielisko Lubianka, rozważa wprowadzenie zmian w regulaminie dotyczącym korzystania z wód zalewu.

- Po rewitalizacji Lubianki, MOSiR podejmie właściwe decyzje dotyczące tego terenu. Rozważymy stworzenie "strefy ciszy". Te kwestie musimy dokładnie przeanalizować. Tak, by zapewnić komfort mieszkańcom korzystającym z kąpieliska, a jednocześnie stworzyć miejsce pod przyszłe imprezy miejskie nad Lubianką tj. Sobótki czy Dni Starachowic - informuje Krystian Sadza

Przed nami ostatnie tygodnie wakacji, stąd apel Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji do wszystkich wypoczywających nad wodą o bezpieczne korzystanie z akwenów i przestrzeganie regulaminu kąpielisk.

(zaz)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ