reklama

Literackie spotkania

W MBP

W numerze

Literackie spotkania

W MBP

 

O twórczości poety, prozaika, aktora teatralnego, dziennikarza, dramatopisarza Mirona Białoszewskiego", mówiła w czytelni MBP dr Anna Marchewka z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Tematem spotkania w miniony poniedziałek stał się "Pamiętnik Powstania Warszawskiego" napisany przez Białoszewskiego w 23 lata po wojennych koszmarach. W swoim pisarstwie koncentrował się na wydarzeniach życia codziennego, którym nadawał sakralny wymiar. Pozostał przez całe życie "poetą osobnym". Jego twórczość z trudem daje się poddawać klasyfikacjom, niełatwo znaleźć twórców mu pokrewnych. Nie uczestniczył w życiu politycznym, unikał wiązania się z organizacjami i grupami poetyckimi. Nie oglądał tv, nie czytał prasy, nie słuchał radia, mieszkał w skromnie wyposażonym mieszkaniu z gramofonem oraz płytami z ukochanym jazzem. Najlepiej żyło mu się w nocy, kiedy wędrował po najbliższej okolicy, a gdy zasiadł do pisania, wyciskał z języka wszystkie soki bawiąc się słowem lub żonglując znaczeniami tworzył własne kody i brzmienia.

Jedni pisali dużo o sobie i ludziach, Białoszewski także o ludziach, a właściwie o pyle, który po pewnym czasie powstał z ziemi przesiąkniętej krwią obrońców, o zapachach, odgłosach. Jeszcze przed opublikowaniem debiutanckiego tomu poezji zaczął działać również w dziedzinie teatru - w 1955 r. wraz z Lechem Emfazym Stefańskim i Bogusławem Choińskim założył prywatny, eksperymentalny Teatr na Tarczyńskiej, gdzie wystawił m.in. "Wiwisekcję", "Kabaret", "Szarą mszę" i "Wyprawy krzyżowe". Po jego rozpadzie Białoszewski założył w swoim mieszkaniu na placu Dąbrowskiego Teatr Osobny wraz z malarzem Ludwikiem Heringiem i aktorką oraz malarką Ludmiłą Murawską - napisał dla niego m.in. "Osmędeuszy", "Działalność". Zbiór programów i tekstów tego teatru został wydany w roku 1971 ("Teatr Osobny"), a wpływ myślenia teatralnego daje się zauważyć również w jego poezji. Zmarł w Warszawie 17 czerwca 1983 roku.

Interesującą prelekcję o życiu i twórczości Mirona Białoszewskiego, wygłoszoną przez dr Annę Marchewkę uświetnił recital pieśni powstańczej w wykonaniu znanego i lubianego barda o fantastycznym głosie, Artura Bińka.

Marek Oziomek

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ