reklama

"Wspomnień czar – SHL"

W numerze

"Wspomnień czar – SHL"

Wystawa wyrobów kieleckiej SHL, okupująca zaledwie połowę Hali Lejniczej, eksponowana jest w starachowickim Muzeum Przyrody i Techniki. Dlaczego tu?

Z powodzeniem mogłaby być organizowana w wielu miastach, gdyż lista stuletniej produkcji kieleckiej firmy ze znakiem SHL (z wyjątkiem wojennej przerwy) jest bardzo długa i dotyczy także maszyn, urządzeń jak również przedmiotów używanych niegdyś przez większość gospodarstw domowych. Wszelkie ruchome dobra zakupione przez naszych dziadków lub rodziców powstawały już w roku 1914, kiedy to Towarzystwo Akcyjne Suchedniowskiej Fabryki Odlewów w Suchedniowie właśnie, wystarało się o nabycie w Kielcach gruntów pod budowę nowego zakładu odlewniczego "Ludwików" (od imienia ojca właściciela), który to zakład uruchomił swoją produkcję po zakończeniu I wojny światowej. Uwzględniając potrzeby chłonnego rynku, pod koniec 1919 r., wykorzystując dobrą koniunkturę, zakład zaczął szybko się rozwijać. Nowoczesna odlewnia, stalownia, emaliernia, warsztat mechaniczny i kuźnia, umożliwiły rozpoczęcie produkcji garnków, piecyków żeliwnych uchodzących na Wschodzie za burżujki, szerokiej gamy odlewów i odkuwek, ale również możliwym stało się wytwarzanie tam maszyn rolniczych. W 1938 r z dużym powodzeniem wzięto się za produkcję motocykli SHL 98, na razie z importowanym silnikiem angielskim. Następnym krokiem rozwoju motoryzacji był zakup licencji na tenże silnik, a już w połowie 1939 r. uruchomiono ich produkcję. Równolegle do jednośladów, w tym samym roku, powstał w Hucie "Ludwików" prototyp samochodu Radwan z silnikiem warszawskiej fabryki prawdopodobnie Lilpopa. Wszystkie szczytne plany myśli technicznej musiały poczekać do zakończenia zawieruchy wojennej.

Gdy już opadł kurz i zaczęto odbudowywać to, co zniszczyli sąsiedzi, zaczęto wracać do realizacji szczytnych celów wyznaczonych pod koniec lat trzydziestych. Hitem lub raczej nowoczesnym praniem wypierającym tzw. kijanki stała się pralka wirnikowa Frania, chociaż w kieleckiej eshaelce z powodzeniem wytwarzano elementy wyposażenia wojskowego tj. szable, hełmy, kuchnie polowe oraz to, co było wynikiem ścisłej kooperacji (stąd obecna wystawa) czyli szoferki dla naszej FSC (Star 20, 21, 25). Tak oto Huta "Ludwików" S.A., która po wojnie przyjęła nazwę: Kieleckie Zakłady Wyrobów Metalowych Polmo – SHL, wreszcie jako Fabryka Samochodów Specjalizowanych Polmo –SHL (1974 – 1995) produkowała nadbudowy specjalnego przeznaczenia: wywrotki, cysterny, wozy do rozpędzania przez milicję manifestacji. Bez względu na rodzaj produkcji, stuletniej obecnie Fabryce niezmiennie towarzyszyło to samo logo SHL w owalu.

Obecna wystawa powstała dzięki współpracy naszego MPiT z Muzeum Historii Kielc oraz uprzejmości kilku osób prywatnych, co podkreślił w swoim wystąpieniu dyrektor Paweł Kołodziejski. Historię kieleckiej eshaelki, jej wyrobów oraz ścisłych powiązań z naszą FSC zreferowała natomiast kustosz wystawy Justyna Jagieła. Wystawa dostępna jest do zwiedzania do 3 września 2017 r. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy.

Marek Oziomek

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ