reklama

Na Szlakowisku siłowni wciąż nie ma

List otwarty do prezydenta miasta Starachowice

W numerze

Na Szlakowisku siłowni wciąż nie ma

List otwarty do prezydenta miasta Starachowice

Kompletny projekt ,Czas na Szlakowisko- budowa siłowni plenerowej..." z ofertami na urządzenia do ćwiczeń i zagospodarowania terenu w zieleń publiczną wraz z małą architekturą licznie poparli mieszkańcy osiedla Na Szlakowisku.

Jestem autorem tego projektu w ramach Budżetu Obywatelskiego i w harmonogramie zapisałem propozycję wykonania prac w okresie marzec - maj br., w tym wyłonienie wykonawcy robót. Mieszkańcy Szlakowiska licznie opowiedzieli się w głosowaniu za siłownią plenerową na terenie osiedla, a teraz pytają: panie Pawle, kiedy będzie siłownia, kiedy będzie można ćwiczyć, ile jeszcze będziemy czekać, przecież w południowej części miasta powstają siłownie jak ciasto na drożdżach. A ja wysłuchując tego i mam przed oczyma tylko uśmiechniętą twarz pana prezydenta.....

Z przedstawicielami Urzędu Miejskiego dokonaliśmy 10 lutego br. wizji terenu pod siłownię i wówczas usłyszałem, że "lada dzień" nastąpią kolejne działania, ale przez kolejne tygodnie nic w sprawie nie drgnęło. W początkach kwietnia złożyłem drugą interpelację do prezydenta za pośrednictwem Zarządu Powiatu, wyrażając zaniepokojenie, że nic w sprawie dalej się nie dzieje, a z niezwłocznością realizacji siłowni plenerowej związana była moja kolejna inicjatywa – budowa przejścia dla pieszych w okolicach bloku nr 9 Na Szlakowisku. Argumentem za przejściem dla pieszych jest to, że wraz z powstaniem miejsca użyteczności publicznej wzmożony będzie tam ruch pieszych.

Na spotkaniu z mieszkańcami Szlakowiska 10 kwietnia br. ustalono ostateczny kształt projektu zagospodarowania terenu wraz usytuowaniem urządzeń do ćwiczeń, a także ławkami, kosztami na śmieci i żywopłotem. Dostałem też odpowiedź włodarza miasta na złożoną interpelację. Odniósł się do lokalizacji przejścia dla pieszych, cedując temat na starostę, jako organ zarządzający ruchem na drogach gminnych. To ciekawe, bo moje pozytywne opinie od komendanta powiatowego policji oraz Zespołu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy staroście uznano za zasadne, zastrzegając, iż lokalizacja przejścia dla pieszych może być określona po wybudowaniu siłowni plenerowej i zapoznaniu się z fizycznym przebiegiem ruchu pieszych (pismo z marca br.). Starosta w kolejnej odpowiedź na moją interpelację, załączyła złożony przez Gminę Starachowice do starostwa zakres i termin wykonania robót przy siłowni plenerowej. Do 15 maja 2017 r. miało być rozpoczęte instalowanie urządzeń do ćwiczeń (wspornik do rozciągania nóg, jeździec konny, koło TAI- CHI, wioślarz, twister, ławka pozioma, prasa, biegacz, sufler, kozioł, orbitrek itp.). Mijają kolejne miesiące i jest... kino plenerowe oraz skoszona trawa (bo odsłonięcie i oświetlenie hałdy i uporządkowanie przyległego terenu było uprzednio zaplanowane w ramach środków własnych 100 tys. zł ujętych w Gminnym Programie Rewitalizacji (GPR). Nie dość, że nie rozpoczęto prac przy siłowni plenerowej, to próżno doszukać się także zagospodarowania terenu w zieleń, w tym wypielenia starej darni, przemieszanie tej ziemi z torfem i nasadzenie roślin oraz posadzenie ligustra pospolitego na dł. 150 m. A wszystko było w przyjętym do realizacji w br. projekcie BO. Chciałbym znać przyczyny dlatego zadaję pytania:

a) dlaczego nie wybudowano kompleksowej siłowni zgodnie z planem?

b) dlaczego usunięto zagospodarowanie terenu w zieleń wycenione w ofercie na ponad 8 tys. zł?

c) dlaczego w zgłoszeniu do starostwa o zamiarze wykonania robót zniknęły ławki i kosze na śmieci oraz tablica z regulaminem?

d) dlaczego nie skorzystano z mojego harmonogramu i nie przystąpiono do prac od marca br., by w kolejnych tygodniach wyłonić wykonawcę robót itp.?

e) kiedy konkretnie będzie siłownia i czy ktoś przeprosi mieszkańców za opóźnienia w jej realizacji?

"Miasta wszystkim mają coś do zaoferowania, pod warunkiem, że wszyscy je współtworzą" - te słowa amerykańskiej aktywistki miejskiej, Jane Jacobs powinny być mottem działania również naszych władz. Bo mieszkańcy Szlakowiska już zdali egzamin zwycięsko głosując na projekt budżetu obywatelskiego, teraz przyszedł pana, panie prezydencie, czas działania.

Paweł Lewkowicz

Radny Rady Powiatu

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ