reklama

Uśmiechnij się

Turysta pyta, ile kosztuje przejażdżka łodzią po jeziorze Genezaret.

- 500 dolarów - informuje przewoźnik.

- To strasznie dużo - bulwersuje się turysta.

- Owszem, ale przecież po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!

- Nie dziwię się, przy takich cenach!

* * *

Przewodnik w zamku zwraca uwagę uczestniczce wycieczki:

- Proszę nie siadać na tronie Ludwika Filipa!

– Niech się pan nie złości. Jeśli przyjdzie, na pewno mu ustąpię.

* * *

Na kolonii Kuba odbiega nagle od grupy dzieci i podchodzi do budki z lodami.

– Proszę loda z salmonellą.

– Nie mamy. A po co ci w ogóle, chłopcze, lody z salmonellą?!

– Jakby pan poznał naszą wychowawczynię, to nie zadawałby pan takich głupich pytań!

* * *

Dwaj menele stoją pod sklepem i piją tanie wino. W pewnej chwili podjeżdża samochód, wysiada z niego małżeństwo. Oboje schludnie ubrani, kulturalni młodzi ludzie. Wchodzą do sklepu, a zaraz potem wychodzą z butelką wody, odkręcają zakrętkę i piją wodę. Na to jeden z meneli:

- Patrz! Wodę piją! Jak zwierzęta!

* * *

Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.

- Nic na tej ziemi nie rośnie?

- A no nic - wzdycha Antek.

- A jakby tak zasiać kukurydzę?

- Aaa... jakby zasiać, to by urosła.

(az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ