reklama

Spowodował wypadek, w którym zginęli starachowiczanie

Kewin K. cały czas przebywa w areszcie

Bezpieczeństwo

Spowodował wypadek, w którym zginęli starachowiczanie

Kewin K. cały czas przebywa w areszcie

Po blisko roku prokuratorskiego śledztwa, akt oskarżenia przeciwko Kewinowi K. wreszcie trafił do sądu. Młody mężczyzna oskarżony jest m.in. o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w którym zginęli mieszkańcy Starachowic. 

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy 14 sierpnia zeszłego roku w Wierzbicy. Kierowca mercedesa jadąc z nadmierną prędkością uderzył w tył mazdy ze starachowicką rejestracją, którą podróżowały cztery osoby. Na miejscu śmierć poniosła 74-letnia pasażerka pojazdu i 37-letni obywatel Włoch, a 39-letnia kobieta zmarła w szpitalu. Kierowca mazdy z poważnymi obrażeniami trafił natomiast do szpitala. Przeżył, ale skutki wypadku odczuwa do dzisiaj.

Sprawca wypadku, wówczas 19-letni Kewin K. uciekł z miejsca zdarzenia, ale 17 sierpnia zgłosił się do prokuratury, a po przesłuchaniu śledczy wystąpili z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd do tego wniosku się przychylił, a mężczyzna w areszcie przebywa do dzisiaj.

- Środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania był przedłużany z uwagi na podejrzenie matactwa w śledztwie, a także wysoką karę, jaką jest zagrożony czyn jakiego ten mężczyzna się dopuścił - powiedziała GAZECIE prokurator Aneta Kiełbasińska z szydłowieckiej Prokuratury.

W zeszłym tygodniu Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec Kewina K. Prawdopodobnie do czasu rozprawy nadal przebywał będzie w areszcie.

- Mężczyzna oskarżony jest o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczkę z miejsca zdarzenia i kierowanie pojazdem bez uprawnień. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności - tłumaczy prokurator Kiełbasińska.

Młody mężczyzna to znany w regionie radomskim miłośnik wyścigów samochodowych. W internecie znajduje się wiele filmików, które pokazują jego wyczyny. Nie miał już uprawnień do kierowania pojazdami, bo stracił je za liczne wykroczenia drogowe. Jego sprawą zajmie się teraz Sąd Rejonowy w Szydłowcu.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ