reklama

W Starze sporo niewiadomych

Kilku kandydatów na trenera

 

Przed nowym sezonem w Starze Starachowice pojawiło się wiele pytań, które na razie pozostają bez odpowiedzi. Kibice zastanawiają się, o co w nowym sezonie walczyć będzie ich drużyna, jakie będą transfery i kto poprowadzi zespół.

Piłkarska drużyna Staru miniony sezon zakończyła zupełnie nie tak jak planowała. Upragnionego awansu nie było, ale to nie był jednak warunek konieczny. Martwi również styl gry drużyny i wyniki z drugiej części rundy wiosennej. Zespół zaliczył serię meczów bez zwycięstwa i ostatecznie zajął 7. miejsce. Większość kibiców "wybaczyłaby" brak awansu bez najmniejszego marudzenia, gdyby zespół walczył do samego końca i znalazł się ostatecznie w czołówce, a tymczasem wyniki były po prostu słabe i styl na kolana nie powalał.

.Niebawem trzeba rozpocząć przygotowania do nowego sezonu, a niewiadomych jest bardzo dużo. Najważniejsze na ten moment jest obsadzenie ławki trenerskiej. To szkoleniowiec będzie dobierał kadrę i ustalał plan przygotowań do nowych rozgrywek. Kto nim zostanie, powinno wyjaśnić się już w tym tygodniu, a kandydatów jest co najmniej kilku. Pewne jest, że drużyny nie będzie prowadził dalej Zdzisław Spadło, który od początku był opcją "tymczasową". Na rynku mówi się o kilku trenerach. Działacze Staru rozmawiali ponoć z Rafałem Wójcikiem, który ostatnio prowadził drugoligową Stal Stalowa Wola, który w przeszłości pracował w Juvencie Starachowice, ale trudno podejrzewać, że z II ligi przyjdzie do "okręgówki". Najpoważniej mówi się o kandydaturach dwóch byłych ekstraklasowych piłkarzy: Dariusza Kozubka i Marcina Kośmickiego. Ten drugi z powodzeniem prowadził ostatnio GKS Rudki. Wymienia się również nazwiska Tomasza Siczka, Adriana Sobczyńskiego i Piotra Dejworka. Jak widać potencjalnych kandydatów jest wielu, a czasu coraz mniej.

Dużym znakiem zapytania jest również sytuacja kadrowa w zespole. Na pewno w nowym sezonie barw Staru nie będzie już reprezentował Kamil Stawiarski, który zdecydował się na wyjazd za granicę. Podstawowy defensor, Damian Senderowski przygotowania do nowych rozgrywek rozpoczął z trzecioligowym KSZO Ostrowiec, ale w jego przypadku jest jeszcze szansa, że pozostanie w Starachowicach. Działacze naszego klubu zapewniają, że pracują nad transferami, ale na razie nie chcą podawać szczegółów. Nieoficjalnie mówi się o zainteresowaniu dwoma wychowankami Juventy, którzy ostatnio reprezentowali barwy Szydłowianki Szydłowiec: Damianie Szyszce i Norbercie Drożdżalu. Obaj jednak są również w kręgu zainteresowań Kamiennej Brody, czyli świeżo upieczonego beniaminka IV ligi. Pocieszające jest natomiast to, że w zespole pozostanie doświadczony bramkarz Tomasz Wróblewski. Ostatnie pół roku było dla niego całkowicie stracone przez kontuzję ręki.

O celach na nowy sezon mówić jeszcze za wcześnie, bo w drużynie jest jeszcze sporo niewiadomych. Na konkretne decyzje jest coraz mniej czasu, więc niebawem powinniśmy wiedzieć, o co w nowym sezonie będą walczyć piłkarze Staru.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ