reklama

Peowiaczka

Z kart historii miasta (140)

 

W przyszłym roku przypadnie 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Swój wkład w te wydarzenia wnieśli również starachowiczanie.

Jedną ze starachowiczanek, które odegrały aktywną rolę w listopadzie 1918 r., była peowiaczka Bronisława Gołaszewska. Kilka lat temu rozmawiałem z nieżyjącym już jej synem, Wojciechem. Niniejszy artykuł powstał na podstawie jego opowieści, dokumentów rodzinnych oraz biogramu Bronisławy opracowanego przez historyka Zbigniewa Bielata.

Bronisława urodziła się 27 VII 1898 r. jako córka Józefa i Rozalii Michalskich w Wierzbniku. Jej ojciec był górnikiem w kopalniach rudy żelaza, należących do Zakładów Starachowickich. Bronisława miała dwóch starszych braci, Władysława oraz Józefa. Rodzina mieszkała w drewnianym domu przy ulicy Tychowskiej, a obecnie Radomskiej.

W 1914 r. wybuchła I wojna światowa. Pod naporem wojsk niemieckich i austro-węgierskich wojska rosyjskie wycofują się za Wisłę. W maju 1915 r., gdy Bronisława miała 17 lat, rodzina Michalskich uległa propagandzie rosyjskiej i uciekając przed Niemcami wyjechała w głąb Rosji. Bronisława pracowała jako siostra w rosyjskim szpitalu polowym Czerwonego Krzyża. Szybko awansowała i będąc już przełożoną szpitala nawiązała kontakt z organizacjami polskimi i Komitetem Pomocy Polakom. Przychodziła im z pomocą materialną, dostarczała żywność i ubrania, a na koniec nawet broń, będącą w posiadaniu szpitala. W kwietniu 1917 r. dostała się do niewoli niemieckiej, z której wyszła w czerwcu 1918 r. Powróciwszy do Wierzbnika, Bronisława natychmiast wstąpiła do oddziału kobiecego Polskiej Organizacji Wojskowej, w której już od 1 XI 1916 r. działał jej starszy brat Władysław, pseudonim "Babinicz". Bronisława przyjęła pseudonim "Żaba", który jednak w niczym nie odzwierciedlał jej osobowości.

Pełna uroku, energii i temperamentu 20-letnia Bronisława Michalska wykonywała wszystkie rozkazy organizacji, przede wszystkim przechowując broń i pomagając we wszelkiej konspiracyjnej pracy. 1 XI 1918 r. wzięła udział w wyzwoleniu miasta z niewoli. Na apel o wzięciu udziału w obronie Lwowa pod koniec listopada 1918 r., wraz z całą kompanią starachowickich peowiaków, udała się do "Biura Odsieczy dla Lwowa" w Radomiu, gdzie wstąpiła ochotniczo do Wojska Polskiego. Została wcielona do formowanego w Radomiu 24. pułku piechoty. W grudniu 1918 r. jednostka wyjechała na odsiecz Lwowa. Przydzielona do Ochotniczej Legii Kobiet służyła jako sanitariuszka. Podczas walk o Lwów była dwukrotnie ranna. Prawdopodobnie śladem po jednej z tych ran była duża blizna na piersi, na skutek czego nigdy nie nosiła sukien z dekoltem. Bronisława niechętnie wspominała później skąd i dlaczego ma owe rany. W domu unikała raczej tego tematu. Po wyzdrowieniu wyjechała na front, do 24. pułku piechoty, gdzie walczyła z bronią w ręku i niosła jednocześnie pomoc rannym. Po pewnym czasie została odesłana do służby w szpitalu wojskowym nr 2 we Lwowie.

Jesienią 1919 r. zostało podpisane zawieszenie broni pomiędzy Polakami i Ukraińcami. Za "dzielność i wierną służbę Ojczyźnie" oraz "ku pamięci przebytych bojów w obronie Lwowa i Kresów Wschodnich w latach 1918-1919" Bronisława otrzymała Odznakę Honorową "Orlęta". Ponadto awansowano ją do stopnia kaprala. Okres względnego spokoju nie trwał jednak długo. Coraz wyraźniej zaczęło rysować się niebezpieczeństwo wojny z Rosją bolszewicką. Gdy wiosną 1920 r. ruszyła ofensywa wojsk bolszewickich na Warszawę, Bronisława pełniła służbę w szpitalu wojskowym nr 4 w Łomży. W związku z niekorzystną sytuacją wojsk polskich na froncie północnym, szpital zapewne ewakuowano w głąb kraju. Koniec wojny zastał ją w wojskowym szpitalu epidemicznym nr 2 we Lwowie. Z wojska kapral Michalska została zwolniona do rezerwy w październiku 1921 r., mniej więcej pół roku po podpisaniu pokoju z Rosją bolszewicką w Rydze.

Aktywny udział w walkach o niepodległość brał również brat Bronisławy, Władysław, również żołnierz 24. pułku piechoty. W uznaniu zasług został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego "Virtuti Militari" i awansowany do stopnia plutonowego. Po demobilizacji Bronisława wróciła do rodzinnego miasta, gdzie wkrótce rozpoczęła pracę jako felczer w szpitalu Zakładów Starachowickich, w którym pracowała do zamążpójścia w 1923 r. za urzędnika tartaku Zakładów Starachowickich Alfreda Gołaszewskiego, również uczestnika walk o niepodległość kraju. Młodzi małżonkowie zamieszkali w dużym służbowym mieszkaniu męża na Kolonii Bugaj. Dzięki pracy męża, Gołaszewscy stali się dość zamożnymi ludźmi. Stać ich było na wyjazdy z dziećmi na wakacje, na kupno konia wierzchowego i wiele innych. Bronisława zajęła się prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci, które wkrótce pojawiły się na świecie. 23 V 1924 r. Bronisława urodziła Eligiusza, zaś 22 VI 1927 r. urodziła drugiego syna, Czesława Wojciecha (cdn.).

Adam Brzeziński

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ