reklama

Sportowe małżeństwo w formie

Oboje wygrali crosstriathlon

Informacje sportowe

Sportowe małżeństwo w formie

Oboje wygrali crosstriathlon

Czerwiec był bardzo udany dla starachowickich triathlonistów. W zawodach w Augustowie i Płocku Przemysław Szymanowski dwukrotnie znalazł się na podium, a Maria Pytel nie miała sobie równych w rywalizacji w crosstriathlonie. 

W Augustowie nasi reprezentanci wystartowali w II rundzie Pucharu Polski na dystansie sprinterskim. Maria Pytel zakończyła zmagania na 6. miejscu, a Przemysław Szymanowski stanął na najniższym stopniu podium. Było to jego pierwsze "pudło" w tym sezonie.

- Podczas rywalizacji w Augustowie trochę brakło mi sił w biegu, mocno pojechałem na rowerze i to kosztowało mnie sporo sił. Jednak cały czas pracuję nad rowerem i biegiem. Jeśli chodzi o pływanie, to było wszystko w jak najlepszym porządku i za to dziękuję trenerowi Bartkowi Staneckiemu z Barakudy, bo to on czuwa nad naszym przygotowaniem pływackim - ocenił Przemysław Szymanowski.

Kilka dni później starachowiczanie w Płocku mierzyli się na dystansie sprinterskim w crosstriathlonie. Tutaj zarówno Szymanowski, jak i Pytel nie mieli sobie równych. Pewnie wygrali swoje kategorie.

- W Płocku wszystko było w porządku, łącznie z rowerem i biegiem. Trzeba jednak zaznaczyć, że rower do łatwych nie należał, ale dobrze sobie poradziłem w tej konkurencji - przyznał zadowolony P. Szymanowski..

- Jestem zadowolona z moich dotychczasowych startów. Tam gdzie nie wygrałam zaważył słabszy od innych zawodniczek bieg, bo pływanie i rower były o.k. Moja forma jest dużo wyższa niż w roku ubiegłym, dlatego to cieszy. Pływanie i rower są mocne i stabilne, biegowo idzie mi jak na razie najsłabiej, ale pracuję nad tym. Dziękuję za pomoc trenerom, Bartkowi Staneckiemu Przemkowi Szymanowskiemu, Dominikowi Szymanowskiemu oraz Szymonowi Tarkowskiemu, a także rodzinie i kibicom za wsparcie i doping - dodała Maria Pytel.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ