reklama

Barakuda poza zasięgiem rywali!

Letnie Mistrzostwa Okręgu Świętokrzyskiego

Informacje sportowe

Barakuda poza zasięgiem rywali!

Letnie Mistrzostwa Okręgu Świętokrzyskiego

 

Pływacy ze starachowickiej Barakudy zdominowali Letnie Mistrzostwa Okręgu Świętokrzyskiego. Starachowiczanie wywalczyli aż 65 medali, a Julia Ofman wyrównała rekord Polski na dystansie 50 metrów stylem klasycznym!

W rozegranych w Ostrowcu Świętokrzyskim Letnich Mistrzostwach Okręgu nasi zdominowali rywali. Podopieczni Bartosza Staneckiego i Wojciecha Szlęzaka zdobyli 31 złotych krążków, 22 srebrne i 12 brązowych.

- To jest jak na razie największy medalowy sukces w historii klubu. Mistrzostwa okręgu mają dwie kategorie, open i młodzików. Jeśli chodzi o młodzików, to tych medali zdobyliśmy naprawdę mnóstwo, ale także w open Julka Ofman czy Weronika Latała zwyciężały ze starszymi zawodnikami, nawet seniorami - mówi z zadowoleniem trener Bartosz Stanecki.

W ostrowieckich zawodach starachowiczanie pobili aż 15 rekordów okręgu świętokrzyskiego, a Julia Ofman uzyskała na dystansie 50 m stylem klasycznym czas 34:28, co jest wyrównaniem rekordu Polski w kategorii młodzików!

- Ten wynik to jest coś niesamowitego. Julia wyrównała rekord Polski sprzed lat, ale ten wynik pozwoliłby jej wygrać nawet wśród zawodników rok czy dwa lata starszych. Jest wspaniałym osiągnięciem, mimo że jest to nieoficjalny rekord Polski. Tak zdecydował związek, bo w przeszłości zdarzało się, że zawodnicy nastawiani byli właśnie na bicie rekordów, a po wakacjach przez wyczerpujące treningi nie byli w stanie trenować. Wynik jest nieoficjalny, ale prawda jest taka, że w historii polskiego pływania jeszcze nikt nigdy nie popłynął szybciej, tylko jedna dziewczyna przed laty popłynęła tak samo - dodaje założyciel Barakudy.

Przed naszymi reprezentantami dobra przyszłość, bo mają szansę zaistnieć w tym sporcie i nie jest wykluczone, że doczekamy się starachowiczanina na Igrzyskach Olimpijskich...

- Wiem ile trzeba włożyć pracy, żeby się tam załapać. Byłem w sztabie szkoleniowym zawodniczki, której kwalifikacje udało się wywalczyć, i widziałem, ile trzeba przejść i jak bardzo jest to trudne. Teraz również pracuję z zawodnikami, którzy marzą o olimpiadzie. Kwalifikacja zależy tylko od tego, czy zawodnik będzie w stanie poświęcić wszystko i skupić się wyłącznie na przygotowaniach. Kiedy znajdzie się w sobie pokorę i wielką chęć do pracy, jest to możliwe - twierdzi B. Stanecki.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ