reklama

Kardiologiczny lobbing w prokuraturze

Prokuratura Rejonowa w Tarnowie dostała anonimowe zgłoszenie i wszczęła śledztwo o przekroczenie uprawnień przez posła PiS Krzysztofa Lipca, który miał lobbować na rzecz Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Starachowicach. Toczy się w sprawie, a nie przeciwko komuś.

- Zawsze działałem w interesie publicznym i w interesie obywateli. Niech przykładem tego będzie obrona starachowickiego szpitala przed zakusami jego prywatyzacji przez PSL. Wówczas w 2 tygodnie zebraliśmy 9 tysięcy podpisów przeciwko komercjalizacji starachowickiego szpitala. Cieszę się, że wreszcie prokuratura, aż w Tarnowie, podjęła postępowanie na podstawie paszkwilu, który z prawdą nie ma nic wspólnego. To jest bujda na resorach. Jestem przekonany, że w sposób procesowy zostanie obalone bezpodstawne pomówienie mojej osoby zawarte w tym donosie. Na przestrzeni mojej kilkudziesięcioletniej pracy parlamentarnej to nie pierwszy donos, który badała prokuratura, a cały czas chodzę wolny i służę swoim wyborcom - powiedział GAZECIE poseł na Sejm Krzysztof Lipiec..

- Pierwsze czynności w tej sprawie przeprowadziła Prokuratura Rejonowa w Starachowicach po anonimowym zgłoszeniu. Prokurator, który otrzymał tę sprawę w Tarnowie postanowił wszcząć śledztwo w związku z upływającym terminem czynności sprawdzających. Prowadzone jest w kierunku przekroczenia uprawnień przez świętokrzyskiego posła w związku z niewłaściwym lobbowaniem na rzecz Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. Prokurator zlecił pewne czynności, które prowadzi w większości Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach. Śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko komuś - powiedział Gazecie prokurator rejonowy w Tarnowie, Marcin Stępień.

Jednocześnie do Tarnowa trafiły dokumenty dotyczące innego wątku związanego z tą sprawą. Chodzi o zniesławienie posła Krzysztofa Lipca przez dyrektora PZOZ w Starachowicach Grzegorza Fitasa w jednym z wydanych oświadczeń nt. kontraktu na kardiologię dla AHP.

- Postępowanie dotyczy pomówienia mnie w lokalnych mediach, w którym mam status pokrzywdzonego - powiedział nam poseł Krzysztof Lipiec.

- Ten wątek został wyłączony do odrębnego postępowania - poinformował nas prokurator Stępień.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ