reklama

Wycieczka marzeń

Bez kategorii

Wycieczka marzeń

"Bardzo udana wycieczka" , "super obsługa, świetny pilot, rewelacyjni kierowcy", "wspaniałe atrakcje i świetny program" – tak komentują uczniowie I LO pięciodniową wycieczkę do Szwajcarii i Francji.

Strasburg, Genewa, Annency, Berno, Montreux - to miasta, które mieli okazję odwiedzić. Wędrując malowniczymi uliczkami Strasburga, zobaczyli majestatyczną, monumentalną katedrę, gdzie zaskoczył wszystkich polski akcent – wizerunek Mikołaja Kopernika na zegarze astronomicznym. Odwiedzili również dzielnicę La Petite France, która urzeka romantyczną atmosferą wąskich uliczek z małymi domami w stylu szachulcowym, mnóstwem kwiatów i zapachów, uroczymi knajpkami. Zwiedzali instytut CERN na przedmieściach Genewy, na granicy Szwajcarii i Francji, który od ponad 60 lat bada powstanie wszechświata. Zobaczyli największy akcelerator na świecie – Wielki Zderzacz Hadronów o obwodzie 27 km. Polscy fizycy z Warszawy i Krakowa oprowadzali uczniów po instytucie i opowiadali o swojej pracy naukowej. Wysłuchali wykładu, zwiedzili Halę Magnesów, obejrzeli wystawę Microcosmos oraz dwa tereny eksperymentalne. Spacerowali nad brzegiem Jeziora Genewskiego, zobaczyli zegar kwiatowy, pomnik Reformacji, katedrę Świętego Piotra i Audytorium Kalwina.

Wycieczka do Szwajcarii pozwoliła odkryć uroki szwajcarskich i francuskich miast, włącznie ze słynnym zimowym kurortem Chamonix-Mont-Blanc. Młodzież miała niepowtarzalną okazję wyjechać kolejką gondolową na szczyt Aguille du Midi, na wysokość 3848 m n.p.m. Pogoda dopisała, był piękny, słoneczny dzień, niebo bezchmurne, więc bez problemu mogli podziwiać najwyższy szczyt Mont Blanc. Szczególną atrakcją, dla tych, którzy mają lęk wysokości był „ krok w pustkę” czyli kabina ze szkła, zamontowana na szczytowym tarasie, pod którą znajduje się 1000 m powietrza. Ten punkt programu przysporzył wrażeń co niemiara! Pomimo wątpliwości i obaw, nikt nie żałuje tego, że pokonał swój lęk i wyjechał kolejką na szczyt. Było warto!

Kolejnym przystankiem w wędrówce pomiędzy Francją a Szwajcarią, było Montreux, urokliwe miasteczko nad brzegiem Jeziora Genewskiego. Tutaj można było pospacerować po promenadzie i zrobić sobie „selfie” z Freddiem Mercurym! Przed wyjazdem do Polski zatrzymali się w stolicy Szwajcarii - Bernie, gdzie zwiedzali zabytkowe fontanny, katedrę Świętego Wincentego, dom Einsteina oraz niedźwiedzie jamy.

- Serdecznie dziękujemy naszym nauczycielom: Przemysławowi Wolszczakowi za zorganizowanie wycieczki a Małgorzacie Skórze i Edycie Kaptur za opiekę. To była bardzo interesująca lekcja fizyki i wspaniała przygoda. Podróże kształcą, nie mamy co do tego wątpliwości. Wróciliśmy pełni zapału do nauki fizyki i języków obcych, bo to one są przepustką do tego świata, który - jak się okazało - nie musi być poza naszym zasięgiem – podsumowali uczniowie „jedynki”.

Edyta Kaptur

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ