reklama

Mamy powody do dumy

Bez kategorii

Mamy powody do dumy

Niebawem długo wyczekiwane wakacje. Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Starachowicach nie próżnują i wykorzystują ostatnie dni w szkole jak najlepiej potrafią.

W XVII Ogólnopolskim Konkursie na Pracę z Literatury, organizowanym przez Pałac Młodzieży w Katowicach i Uniwersytet Śląski, uczniowie I LO corocznie odnoszą sukcesy. W tym roku prace na jeden z dziesięciu zadanych tematów zgłosiło 529 uczniów. Sukces należy jednak do starachowickich licealistów. I miejsce zdobyła bowiem uczennica kl. 2a - Katarzyna Bidzińska (opiekun Anita Utnik-Wawszczak), natomiast wyróżnienia przypadły uczennicom klasy 1a: Magdalenie Lipce i Ewelinie Grabie (opiekun Beata Berlewicz).

- Pisałam pracę na temat: "Nie wszystko, co się liczy, może być policzone; nie wszystko, co może być policzone, liczy się" - Albert Einstein. Co w życiu człowieka jest najważniejsze? Należało odwołać się do literatury pięknej, biografii znanych postaci i własnych doświadczeń. Korzystałam z takich książek jak: "Nikt nie przyjdzie"- Robbie Garner, Toni Maguire, "Dziennik"- Anna Frank i "Pokój"- Emma Donoghue. Za najważniejszą wartość uznałam "dziecięce bezpieczeństwo". Każda z osób, którą opisywałam, została skrzywdzona w bardzo młodym wieku. 5-letni Robbie, bohater książki "Nikt nie przyjdzie" trafił do sierocińca prowadzonego przez zakonnice, które znęcały się nad dziećmi psychicznie i fizycznie. Gdy był starszy trafił do Haut de la Garenne, gdzie był wykorzystywany seksualnie, podobnie jak jego przyjaciele i bracia. Nigdy nie założyli rodziny, do końca życia borykali się z problemami psychicznymi np. z depresją. Anna Frank, żydowska dziewczyna, autorka słynnego dziennika, przez długie lata przebywała w kryjówce, gdzie nie miała szans na normalne życie, kontakty z rówieśnikami. Skończyło się to dla niej śmiercią w obozie koncentracyjnym. No i ostatnia książka "Pokój", historia 5-letniego Jack`a, który mieszka z mamą w pokoju. W dniu swoich urodzin dowiaduje się, że została porwana wiele lat temu i teraz zamierza uciec. Historia ta oparta jest na losach Elizabeth Fritzl, którą uwięził własny ojciec w specjalnym bunkrze budowanym przez lata - mówi Magdalena Lipka.

- Zdobyłam wyróżnienie pracą na temat: "Kto żyje w strachu, nigdy nie będzie wolny". Pisałam o bohaterach literackich i filmowych, którzy przezwyciężyli swój strach i odzyskali wolność. Odwołałam się do historii Marc Borgamnn z filmu "Siła przyciągania" w reżyserii Stephana Lacanta (skryty homoseksualista, który odnajduje miłość swojego życia, ujawnia się i przestaje żyć w strachu przed tym, kim jest), Patroklosa - bohatera książki "Achilles - w pułapce przeznaczenia" Madeline Miller (chłopak, który poznaje przepowiednię mówiącą o śmierci jego najbliższego przyjaciela i towarzysza, Achillesa, żyje w strachu przed jej spełnieniem); Adama Parrisha z serii książek "Król Kruków" Maggie Stiefvater (chłopak, nad którym znęcał się ojciec i który boi się nie tyle jego, co tego, że stanie się taki jak on, póki przyjaciele nie pomagają mu wyrwać się z "rodzinnego" domu i rozpocząć życie na własną rękę); Henry Wintera z "Tajemnej historii" Donny Tartt (chłopak, który zamordował swojego kolegę i żył w strachu przed karą za ten czyn, zaczął powoli wariować i bał się tego, do czego zdolny jest jego umysł, aż w końcu popełnił samobójstwo, co w jego wypadku było ostatecznym aktem odwagi i wyzwolenia) - relacjonuje nam Ewelina Graba.

- Wybrałam temat "Wszystkie książki można podzielić na dwie grupy: książki na chwilę i na każdą chwilę" (John Ruskin). Które książki są dla Ciebie tymi na każdą chwilę? Pisałam o tym, że najważniejsze są książki o miłości - różnych jej etapach i obliczach, ponieważ uczą nas, kształtują, pokazują, jak bardzo uczucie może zmieniać się, dojrzewać. Pracę napisałam w oparciu o "Madame" Antoniego Libery, "S@motności w Sieci" Janusza Leona Wiśniewskiego i "Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy" Szymborskiej i Filipowicza. Udało się zająć pierwsze miejsce - nie kryje satysfakcji Katarzyna Bidzińska.

Rok szkolny kończą samymi sukcesami!

Justyna Serwicka

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ