reklama

Byli prezesi Strefy zatrzymani przez CBA

W numerze

Byli prezesi Strefy zatrzymani przez CBA

Byli szefowie Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice Cezary T. i Zdzisław K. są podejrzani o przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego w celu uzyskania korzyści majątkowej.

Wśród zatrzymanych przez CBA jest także były poseł Andrzej P. - prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, Jacek T. - burmistrz Połańca oraz przedsiębiorca Dariusz M., szef firmy NEMEX. Zarzuty stawiane wszystkim zatrzymanym dotyczą działalności w latach 2013-2015.

- Nieruchomości stanowiące własność Gminy Połaniec miały zostać przejęte przez spółkę zarządzaną przez biznesmena i włączone do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice S.A. Dzięki czemu możliwe było uzyskanie dodatkowych profitów z samej przynależności do strefy, a ponadto finansowania na inwestycji na ekologiczne źródła energii - mówi nam Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA.

Wszyscy zatrzymani zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty. Nikt nie został tymczasowo aresztowany, zastosowano wobec nich inne środki zapobiegawcze.

- Wszystkie zatrzymane osoby zostały przesłuchane w charakterze podejrzanych, w stosunku do wszystkich zastosowane zostały środki zapobiegawcze w postaci wysokich poręczeń majątkowych, dozorów policyjnych oraz zakazów opuszczania kraju w połączeniu z odebraniem paszportów. Ponadto Andrzej P. i Jacek T. zostali zawieszeni w pełnionych funkcjach - informuje prokurator Agnieszka Hudyka z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie.

Na zatrzymania zareagowały także władze Polskiego Stronnictwa Ludowego, do którego należą Andrzej P. i Zdzisław K. Marszałek województwa Adam Jarubas, który jest jednocześnie szefem PSL w województwie świętokrzyskim i wiceprezesem krajowych struktur partii poinformował o zawieszeniu obu zatrzymanych w prawach członka partii.

W piątek do naszej redakcji wpłynęło oświadczenie byłego prezesa Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, który odpiera wszelkie zarzuty.

- Oświadczam, że zarzut prokuratury jest bezpodstawny. Podczas sprawowania przeze mnie funkcji w zarządzie SSE „Starachowice” S.A. nie doszło do przekroczenia uprawnień. Zarzut działania „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” nie dotyczy osiągnięcia tej korzyści przez członków byłego zarządu SSE „Starachowice” S.A. Liczę na obiektywne i szybkie wyjaśnienie sprawy - napisał w oświadczeniu Cezary Tkaczyk.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ