
Podziękowania padające z ust władz Spółdzielni, również te na dyplomach oraz w postaci upominków, to osiemnaste już wyróżnienia dla członków SSM, którzy społecznie angażują się w poprawę życia mieszkańców poszczególnych osiedli
Z dowodami uznania i Pigwą
Po raz osiemnasty Rada Nadzorcza z Zarządem SSM zatwierdzili listę osób, którzy swoją pracą na rzecz mieszkańców osiedli przyczynili się do poprawy warunków życia. Dbali m.in. o lepsze bezpieczeństwo i estetykę miejsc zamieszkania.
Co by nie mówić, osiedlowi społecznicy stoją na pierwszej linii administracji i do nich na gorąco kierowane są wszelkie skargi, pretensje, rozgoryczenia czy obawy, a bywa, że czasami nawet cenne wskazówki. Są również dużym wsparciem dla Zarządu SSM, który wspólnie z Radą Nadzorczą postanowił wyróżnić działaczy z poszczególnych osiedli. Na Skarpie uhonorowano: Macieja Bębasa, Kazimierza Kosnę, Krzysztofa Myszkę, Henryka Serka, Adama Sroczyńskiego, Jerzego Wojciechowskiego. O Szlakowisko dbali i dyplomy odebrali: Marian Bródka, Jan Chodniewicz, Wiesław Jabłoński, Lucjan Kotowicz, Jadwiga Łuszko, Marian Nowak, Krystyna Rosłowska, z Młynówki wyróżniono: Stanisława Cieślika, Mieczysława Góździa, Andrzeja Guzerę, Mariana Klepacza, Jadwigę Latałę, Jana Opozdę, Józefa Włodarczyka, a z Majówki: Kazimierza Bojarę, Bronisława Kłóska, Krystynę Olesińską, Adama Wicika, Teresę Wiśnios i Pawła Żaka. Z osiedla Skałka podziękowania odebrali: Marek Gorzkowski, Wiesław Lech, Teresa Mechocka, Zofia Piasek, Ryszard Przybylski, Marianna Stefankiewicz i Adam Wyrębkiewicz. Na największy szacunek wśród wyróżnionych zasługuje dziewięćdziesięcioletni senior Jan Opozda, o którym mówi się, że - mimo słusznego wieku - wigor go nie opuszcza.
Sprawne funkcjonowanie pięciu Rad Osiedlowych upatrywane jest w zaangażowaniu ich przewodniczących, którzy także zostali uhonorowani stosownymi drobiazgami, a byli nimi: Kazimierz Bojara, Marian Klepacz, Teresa Mechocka, Adam Sroczyński oraz Lucjan Kotowski. Prezesowi SSM, przy wręczaniu upominków asystował przewodniczący Rady Nadzorczej, Ryszard Ludwiński oraz członkini tejże Rady, Halina Niedźwiedź. Ważnym punktem wieczoru było wystąpienie prezesa Marka Skiby, podsumowujące zmiany w funkcjonowaniu SSM w minionym czasie.
- Najbliższa przyszłość będzie taka, jaką stworzymy sobie sami! - tymi słowami prezes Marek Skiba zakończył część oficjalną.
Spółdzielcze spotkanie uświetnił kielecki satyryk Bronisław Opałko z żoną Ireną. Oklaski były dostatecznym dowodem akceptacji repertuaru artysty. Także śpiewającego z powodzeniem teksty literackie, często zmuszające do refleksji.
Z dziennikarskiego obowiązku dodajmy, że na sali obecny był również prezes nowo powstałego stowarzyszenia „Nasze Miasto”, Dariusz Grunt. Podpatrywanie dobrych wzorców na pewno nikomu nie zaszkodzi.


W numerze

Międzynarodowy Dzień Książki




Strona główna