reklama

Kliniki Serca muszą odejść?

Na okładce

Kliniki Serca muszą odejść?

Starosta apeluje do dyrektora szpitala o rozmowę, dyrektor mówi, że do rozmowy nie ma podstaw, a NSZZ "Solidarność" z niepokojem przyjmuje informacje o stanowisku Zarządu Powiatu w Starachowicach wobec lokalnych placówek szpitalnych.

Napięte stosunki na linii Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach - Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca mogą sprawić, że zapowiadane przez kliniki przeniesienie kardiologii do Skarżyska może stać się faktem. Pod koniec maja temat ten wzbudził sporo kontrowersji na sesji Rady Powiatu, włączył się w ten nurt Zarząd Świętokrzyski NSZZ Solidarność.

- (...) Informacje publiczne wskazują, iż w ostatnim czasie aktywność Zarządu Powiatu ukierunkowana jest na dbałość o prywatną lecznicę oferującą usługi medyczne - przede wszystkim kardiologiczne - udzielane również w powiatowym szpitalu w Starachowicach. Biorąc pod uwagę ewentualne przekazanie wykonania części usług, których dysponentem jest Szpital Powiatowy w Starachowicach na rzecz prywatnej kliniki, decyzja taka w sposób oczywisty pogorszyłaby kondycję finansową szpitala powiatowego. Szacuje się, że straty wyniosłyby od 12 do nawet 23 mln zł, co niewątpliwie znacząco odbiłoby się na płynności szpitala i jego funkcjonowaniu. Prezydium Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” apeluje do decydentów powiatowych w Starachowicach, polityków odpowiedzialnych za funkcjonowanie tamtejszej koalicji powiatowej o kierowanie się w swych decyzjach dobrem mieszkańców i powierzonej oraz prowadzonej przez samorząd powiatowy placówce medycznej jakim jest Szpital Powiatowy w Starachowicach - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez przewodniczącego ZŚ „Solidarności” Waldemara Bartosza.

Starosta Danuta Krępa zwołała konferencję prasową, na której obecny był także wicestarosta Marek Pawłowski oraz przedstawiciele szpitala, dyrektor Grzegorz Fitas i jego zastępca Marcin Biesiada.

- Myślę, że Zarząd Regionu Świętokrzyskiego na czele z Waldemarem Bartoszem jest wprowadzony w błąd. Wielokrotnie powtarzaliśmy, że stoimy na stanowisku dużej dbałości o starachowicki szpital i o to, żeby usługi w tym szpitalu były wykonywane na jak najwyższym poziomie i również wynik finansowy szpitala był jak najlepszy. Pojawiające się informacje są kłamliwe i się z nimi nie zgadzamy. Zarząd Powiatu Starachowickiego dba o starachowicki szpital - mówiła starosta Danuta Krępa.

Z informacji pani starosty wynika, że podpisanie kontraktów z NFZ odbywać się będzie na poziomie wykonań z 2015 roku. W przypadku szpitala kontrakt może opiewać maksymalnie na 11 mln złotych, na co składają się także nadwykonania, natomiast w przypadku PAKS kontrakt ten wynosiłby 24 mln złotych.

- My nie rozstrzygamy, czy mają być dwa podmioty w Starachowicach czy jeden, ale warto odpowiedzieć sobie na pytanie o dostępność do usług medycznych. Czy lepiej dla mieszkańca będzie jeśli będzie tylko kontrakt w wysokości 11 mln złotych, czy lepiej jak będą istnieć dwa podmioty. Zarzuty kierowane do Zarządu Powiatu są krzywdzące i nie mają nic wspólnego z prawdą. W tej walce, która ma wymiar niestety polityczny, ginie nam pacjent. Chcemy przekazać rzetelną informację, my nie lobbujemy na rzecz Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. Myślę, że merytoryczną rozmowę z PAKS powinien przeprowadzić dyrektor szpitala, Grzegorz Fitas, rozmowa zawsze jest budująca i prowadzi do rozwiązania problemów - dodała Danuta Krępa.

Obecny na konferencji dyrektor PZOZ Starachowice powiedział, że jego zadaniem jako dyrektora szpitala powiatowego jest dbałość o tę placówkę.

- Ja nie mam podstaw do tych rozmów. Jestem gospodarzem szpitala, muszę dbać o dobro pacjentów i pracowników szpitala powiatowego - odpowiedział krótko dyrektor Grzegorz Fitas.- Na następnej sesji Rady Powiatu pan dyrektor Fitas będzie poproszony o przedstawienie argumentów, których powinien bronić. Zaprosimy również doktora Dzika i myślę, że te kwestie na forum Rady Powiatu będziemy rozstrzygać - poinformowała starosta Danuta Krępa.

- Na dzień dzisiejszy żadnego stanowiska Zarządu Powiatu w tej sprawie nie ma. Na ostatniej sesji podjęliśmy decyzję o zajęciu stanowiska w sprawie tego czy chcemy by PAKS nadal w Starachowicach istniał. Natomiast jeśli chodzi o informacje podawane w stanowisku NSZZ Solidarność i w artykule GW to są totalne bzdury, których nie chce mi się nawet komentować. Tym się wprowadza w błąd zwykłych ludzi, bo to nie jest prawda - dodał wicestarosta Marek Pawłowski.

Zarząd Świętokrzyski NSZZ Solidarność wydał 9 czerwca kolejne oświadczenie, w odpowiedzi na stanowisko starosty starachowickiego.

- (...) starosta starachowicki (...) ma ustawowy obowiązek dbania o własną lecznicę, w tym wypadku Szpital Powiatowy w Starachowicach. To on powinien zapewnić wystarczającą dostępność pacjentom do leczenia i on winien być w związku z tym beneficjantem środków finansowych zapewnionych w ramach kontraktu przez NFZ. (...) Nie jest prawdą, iż wielość podmiotów tej samej specjalności medycznej na lokalnym rynku zwielokrotnia wysokość kontraktu NFZ. (..) może co najwyżej dzielić ten kontrakt na każdego z nich - oświadcza ZŚ „Solidarności”. (mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ