reklama

Gdzie stoi ten słup?

Z kart historii miasta (135)

W numerze

Gdzie stoi ten słup?

Z kart historii miasta (135)

 

Na terenie miasta stoi kilkadziesiąt potężnych słupów energetycznych. Część z nich liczy już sobie 80 lat!

Najstarsze słupy należą do linii o napięciu 150 kV wybudowanej przez ZEORK w 1937 r. Biegła ona na ponad 100-kilometrowym odcinku z Mościc (dziś jest to część Tarnowa) do Starachowic. Po drodze linia pokonywała Wisłę i Góry Świętokrzyskie. Była pierwszą napowietrzną linią energetyczną wysokiego napięcia wybudowaną w Polsce. Zaspokajała potrzeby Zakładów Starachowickich i innych odbiorców, jednak nie wybudowano jej dla nas. Była ona fragmentem większej inwestycji, która miała połączyć budowaną od 1935 r. elektrownię wodną w Rożnowie na Dunajcu w powiecie nowosądeckim z Warszawą. Planowane uruchomienie elektrowni spowodować miało powstanie nadwyżek mocy znacznie przekraczających lokalne zapotrzebowanie i postanowiono je przesyłać "naszą" linią w rejon Warszawy. Odcinek Mościcie-Starachowice ukończono jako pierwszy w 1937 r., ale jeszcze w książce telefonicznej Starachowic na rok 1939 podany został numer telefonu do "Biura Budowy Linii Przemysłowej Mościce-Starachowice, Odcinek Starachowice-Szczucin". Odcinki Starachowice-Warszawa oraz Rożnów-Mościce przed wybuchem wojny nie zostały ukończone. Ich budowę zakończyły okupacyjne władze niemieckie w latach 1940-1942. Układ przesyłowy Rożnów-Warszawa pracował do 1944 r.

Dziś już niewiele można spotkać śladów po tamtej pionierskiej inwestycji. Przy ulicy Kanałowej 5 (naprzeciwko dworca PKP "Starachowice Wschodnie") znajduje się budynek dawnej krańcowej stacji transformatorowej tej linii. Wprawdzie od dawna nie ma już w nim transformatora 150/30 kV, a kilka lat temu z frontowej ściany budynku zdjęto nawet piękną żeliwną tablicę upamiętniającą wysiłek budowniczych linii, niemniej jest on nadal cennym przykładem ówczesnej architektury modernistycznej. Producentem starachowickiego transformatora były Zakłady Elektromechaniczne Rohn-Zieliński S.A. z Żychlina. Firma ta do dziś produkuje transformatory, a na swojej stronie internetowej z dumą wymienia dostawę transformatora do naszej stacji.

W literaturze linia energetyczna Mościce-Starachowice jest bardzo skromnie opisana. A już zupełną rzadkością jest odszukanie archiwalnych fotografii z jej budowy. Tym bardzie się cieszę że mogę dziś podzielić się z Czytelnikami "Gazety Starachowickiej" fotografią, którą w ubiegłym tygodniu Towarzystwo Przyjaciół Starachowic zakupiło na aukcji internetowej. Przedstawia ona kilkudziesięciu mężczyzn, być może pracowników ZEORK-u, pozujących do pamiątkowej fotografii przy słupie numer 12 tej linii. Na odwrocie znajduje się opis: "Starachowice 30/IV – 38 r. Zdjęcie pod 12 słupem Mo-St". Data – niestety – nic mi nie mówi. "Mo-St" to oczywiście skrót nazwy Mościcie-Starachowice, a słup numer 12? Zapytaliśmy energetyków – kto jak nie oni powinni to wiedzieć. A tu niespodzianka – nie wiedzą... Kolega Michał Mazur, którego pod moją nieobecność obarczyłem poszukiwaniami, w PGE dowiedział się tylko tyle, że jest to słup bramowy, że słupy takie dobrze widać przy drodze do Nowej Słupi, że "nasz" słup może jeszcze gdzieś stać, ale niekoniecznie już nosi numer 12. Dlatego ogłaszam konkurs krajoznawczy – odszukajmy to miejsce i ten słup. Może dzięki temu dowiemy się czegoś więcej o okolicznościach wykonania tej fotografii? Na uczestników konkursu czeka wdzięczna pamięć starachowiczan i najnowsza publikacja o naszym mieście – "Starachowiczanie XX wieku".

Adam Brzeziński

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ