Co z dokumentacją na łącznik ulic?

Radny interpelował

W numerze

Co z dokumentacją na łącznik ulic?

Radny interpelował

 

Radny Paweł Kępa z Prawa i Sprawiedliwości pytał na sesyjnych obradach prezydenta o los łącznika ulic Batalionów Chłopskich z Iglastą.

- Na poprzedniej sesji pytałem odnośnie łącznika ul. Batalionów Chłopskich i ul. Iglastej. Powiedział pan, że dokumenty znajdują się w Warszawie, że złożyła je pani wojewoda. Dzisiaj to troszeczkę inaczej wygląda, bo musiały nastąpić pewne poprawki. Nie wiem, czym to jest spowodowane i chciałbym się tego dowiedzieć. Otrzymałem odpowiedź od pani wojewody na moje pytanie, z której wynika, że w Urzędzie Wojewódzkim trwa dopiero kompletowanie dokumentów i przewiduje się, iż wniosek zostanie przesłany do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do końca maja br. To jest najważniejsza inwestycja, jaką możemy w tej kadencji wykonać, dlatego chciałbym, żebyśmy grali do jednego wora, żeby nie było niedociągnięć i nieporozumień - stwierdził radny Paweł Kępa z PiS.

Włodarz Starachowic twierdzi, że wszystko przebiega zgodnie z planem i o ile dofinansowanie zostanie przyznane, to inwestycja zakończy się jeszcze w tym roku.

- Ja w tej sprawie nie widzę żadnego nieporozumienia dlatego, że wszystkie dokumenty, o które jesteśmy proszeni, wysyłane są natychmiast i tak naprawdę już mamy wybranych potencjalnych wykonawców: jedna oferta za 2,4 mln złotych, druga za 2,6 mln złotych. Mamy zabezpieczony wkład własny i na dzisiejszej sesji nawet go zmniejszamy. Czekamy na decyzję Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jeśli dofinansowanie będzie, to w tym roku będziemy tę inwestycję realizowali. Trzymajcie państwo kciuki, żeby się udało - przyznał prezydent Materek.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ