reklama

Młodzież z OHP na zagranicznych stażach

Odwiedzili Portugalię

W numerze

Młodzież z OHP na zagranicznych stażach

Odwiedzili Portugalię

 

Szesnastu wychowanków Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP w Starachowicach pod opieką Lucyny Prokop i Renaty Gil - Gonciarz, spędziło dwa tygodnie w Portugalii, gdzie doskonalili umiejętności zawodowe.

Wyjazd odbył się w ramach projektu „Zdobywamy umiejętności zawodowe w krajach europejskich”, finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój (POWER). W zorganizowaniu pobytu naszej młodzieży w Esposende i praktyk pośredniczyło stowarzyszenie międzykulturowe Euromob, a koordynatorką była Dominika Woźnicka. Przyszli kucharze praktykowali w restauracjach Foz do Cavado, Casa Sale, Takeat, A Industria, O Pombo, gdzie pomagali w przygotowywaniu potraw na lunch, a monterzy w firmach budowlanych.

- Dla Portugalczyków szczególne znaczenie ma pora spożywania posiłków. Śniadanie jedzą najpóźniej o godzinie 10.00, zazwyczaj w ulubionej kawiarni w mieście, w drodze do pracy. Obiad podawany jest między godziną 12.00 a 14.30, najczęściej w restauracji znajdującej się blisko miejsca pracy. Wtedy też, jak podkreślali stażyści- kucharze, jest bardzo duży ruch. Kiedy pora obiadowa się kończy, większość restauracji jest zamykana i pozostaje nieczynna do kolacji - opowiada Lucyna Prokop, dodając, że kuchnia portugalska jest bardzo różnorodna, od ryb poczynając (dorsz na pierwszym miejscu, uważany za przysmak i potrawę narodową), po drób, mięso wieprzowe, wołowinę.

- Jedną z najbardziej popularnych zup jest caldo verde, przyrządzana z zielonej, karbowanej portugalskiej kapusty, rodzaj kapuśniaku. W kuchni króluje oliwa z oliwek, na której przyrządzane są wszystkie potrawy. Każdy posiłek kończy się zazwyczaj malutką filiżanką kawy pingo, w której mleko zastępuje się mleczną pianką - mówi koordynatorka.

Monterzy zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie pracowali w dwóch firmach budowlanych: Alfaiateais Lda, Jose Patrao e Filhos Lda, pomagając w remontach budynków prowadzonych przez przedsiębiorstwa. Były to ich pierwsze doświadczenia zawodowe, bezpośrednio na budowie.

- Nie zawsze było łatwo, ale wszyscy pozytywnie zostali ocenieni przez mentorów staży. Nowe doświadczenia zawodowe zostały potwierdzone certyfikatem od organizacji przyjmującej oraz od organizacji pośredniczącej - mówi L. Prokop.

Młodzież uczestniczyła także w kursie języka portugalskiego. Poznane zwroty i słówka okazały się bardzo potrzebne. Przed dwa tygodnie pobytu podszkolili również angielski.

Staż zagraniczny to, oprócz pracy, również poznawanie kultury, historii, życia codziennego mieszkańców regionu, w którym się przebywa. W czasie wolnym młodzież mogła poznać życie codzienne Portugalczyków.

- Są to niezwykle sympatyczni, serdeczni skorzy do pomocy ludzie - chwali L. Prokop.

Starachowiczanie zobaczyli Porto – drugie co do wielkości miasto Portugalii, spacerowali główną ulicą Rua Santa Catarina oraz po centrum historycznym. Dużą atrakcją był rejs statkiem po rzece Douro oraz wizyta w winiarni słynnego wina Porto. Odwiedzili też miejsce maryjnego kultu religijnego - Fatimę.

- Jest to miejsce pielgrzymek z całego świata. Cieszymy się, że właśnie w stulecie Objawień fatimskich (13.05.2017r.) było nam dane przebywać w takim miejscu - nie ukrywa koordynatorka, dodając, że w drodze powrotnej zwiedzili portugalską Wenecję- Avejro, historyczne miasteczko, słynące również z naturalnej soli oceanicznej, która nadal jest pozyskiwana tradycyjną metodą.

W czasie dwutygodniowego pobytu uczestnicy zdobyli nowe umiejętności zawodowe, poznali podstawy języka portugalskiego, wzbogacili angielski.

- Zdobyte, nowe doświadczenia zawodowe na europejskim rynku pracy zwiększą szanse naszych uczniów na zatrudnienie. Była to dla nich również lekcja samodzielności, odpowiedzialności i tolerancji - podsumowuje Lucyna Prokop. (Kas)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ