reklama

Podatki

W numerze

Podatki

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej zaprezentowano wyniki działalności spółek z udziałem gminy za 2016 rok. Wiele emocji wzbudziła wielkość osiągniętego zysku i zapłaconego podatku dochodowego od osób prawnych.

Zarówno Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji jak i Zakład Energetyki Cieplnej pod względem ekonomicznym zakończyły rok 2016 bardzo dobrymi wynikami, osiągając wysoki zysk brutto. W przypadku naszych "wodociągów" to kolejny rok zakończony znaczącym plusem finansowym. Po zapłaceniu podatku dochodowego, zysk netto wyniósł 2,8 mln zł. Do Urzędu Skarbowego odprowadzono kwotę ok. 600 tys. zł. Czy można było tego uniknąć? Czy można było zmniejszyć opłaty za wodę i ścieki, uzyskać mniejszy zysk i zapłacić mniejszy podatek?

Przed odpowiedzią na tak postawione pytania trzeba sobie przypomnieć, że plan działalności spółki, ustalony jeszcze przez wcześniejszy zarząd, zakładał mniejszy zysk. Co się zatem stało? Znaczącemu obniżeniu uległy koszty z tytułu usuwania osadów z oczyszczalni. W stosunku do roku 2015 o ok. 800 tys. zł. Jak do tego doszło? To już zupełnie osobny temat i zajmują się tym wyznaczone do tego instytucje. Natomiast w przypadku oczyszczalni warto wiedzieć o jej niezbędnej modernizacji, której koszty należy liczyć w milionach złotych. Dzięki dobrym wynikom finansowym PWiK, modernizacja oczyszczalni powinna zostać sfinansowana z dotacji i środków własnych spółki. W tym momencie obniżenie opłat za wodę i ścieki skutkowałoby mniejszymi przychodami i koniecznością zaciągnięcia kredytu na modernizację oczyszczalni. Kredyt zawsze kosztuje, więc w efekcie wzrosłoby zadłużenie PWiK i konieczna byłaby – być może znacząca – podwyżka opłat. Lepiej zatem oszczędzać i odkładać na inwestycję, niż zadłużyć się i ponosić dodatkowe koszty spłaty kredytu.

Czy można zatem było uniknąć zapłacenia kilkuset tysięcy podatku dochodowego? Generowanie wysokich zysków zawsze wiąże się z koniecznością odprowadzenia określonej przepisami kwoty do budżetu centralnego. To właśnie z podatków finansowane są m.in. państwowe inwestycje, programy pomocowe i dotacje, wydatki socjalne i społeczne. Ponadto podatki od firm w ponad 20% wracają do samorządów – województwa otrzymują ok. 15%, powiaty ok. 1,5%, a gminy niecałe 7%. Podatki po prostu trzeba płacić, jakkolwiek wydawałoby się nam to niesprawiedliwe i nieracjonalne. Natomiast zyski spółek komunalnych raczej powinny cieszyć niż martwić.

Warto przypomnieć, że kilka lat temu PWiK zanotowało ponadmilionową stratę. Wtedy nie trzeba było płacić podatku, ale czy to na pewno była korzystna sytuacja?

Michał Walendzik

Radny Rady Miejskiej

radny.mw@gmail.com

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ