reklama

Witryna

Ale to klapa

Dawniej kolej,

była chlubą,

Dziś spotyka się

ze zgubą,

Sporo pociągów

likwiduje,

Ale winy w tym

nie czuje,

"Stoi na stacji

lokomotywa"

Nigdzie nie pojedzie,

bo odpoczywa,

Musi odpocząć

po ciężkim trudzie,

Gdyż kierują koleją

niewłaściwi ludzie...

Wagonów do lokomotywy

nie doczepiają,

Bo sprawnego taboru

ponoć nie mają,

Prezesi spółek

usłyszeli hasła:

Bieg po zdrowie,

cała Polska biega z nami...

Likwidując niektóre pociągi

zmusili naród do biegania,

Biegną ludzie

od dworca do dworca,

od stacji, do stacji...

Tym faktem cieszą się

trenerzy,

Bo im na wynikach

sportowców zależy,

Tu starsi niestety

mają kłopoty,

Biegając wylewają

siódme poty,

Już ledwie sapią,

już ledwie zipią,

A jeszcze im tłuczeń

pod nogi sypią,

Ruszyli rodacy

po szynach ospale,

Biegnąc coraz dalej

i dalej...

Głos rozlega się

spod zbolałych stóp,

Nie jak dawniej :

to tak to to tak...

Lecz to klapa,

to klapa, to klapa,

Na kolei...

Sergiusz Wiśniowiecki

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ