Radni nie naruszyli prawa

W numerze

Radni nie naruszyli prawa

Radni powiatu potwierdzili większością głosów, że Marian Mróz i Maria Salwa nie prowadzili niedozwolonej prawem działalności gospodarczej i zachowali mandaty w Radzie Powiatu.

Radnym stawiano zarzuty, iż mogli naruszyć przepisy o samorządzie powiatowym, zakazujące radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu, z którego uzyskali mandat, a także zarządzania nią lub jej reprezentowania. Taką wątpliwość zgłosił klub PSL z radnym Berakiem. Marian Mróz występował bowiem jako pełnomocnik Polsko - Amerykańskich Klinik Serca, które dzierżawią część pomieszczeń szpitalnych, a Maria Salwa prowadzi gabinet lekarski w szpitalu powiatowym.

Powołano więc specjalną komisję, która miała ocenić sytuację Mariana Mroza. Jej przewodniczący Jan Wzorek przedstawił stanowisko komisji na kwietniowej (28) sesji Rady Powiatu. Przywołał na tę okoliczność orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego, które zalecają ostrożność w wygaszaniu mandatów osobom, których sytuacja jest niejednoznaczna i opinie prawne biura Kancelarii Senatu oraz zespołu prawnego naszego Starostwa. Komisja przeanalizowała również wyciągi z Krajowego Rejestru Sądowego i nie stwierdziła, by wśród zarządzających w PAKS był radny M. Mróz, zaś udzielone mu pełnomocnictwo upoważniało go tylko do działania na majątku spółki i miało charakter szczególny.

Inne zdanie na ten temat mieli radni Klubu PSL i Cezary Berak, który wraz z radnym Dariuszem Dąbrowskim byli członkami komisji doraźnej zajmującej się tą sprawą. Zgłosili odrębne zdanie na piśmie, bo - ich zdaniem - zebrane w toku działań komisji materiały potwierdzają, że swoim działaniem M. Mróz naruszył przepis ustawy o samorządzie powiatowym.

- Nie ma znaczenia, czy w toku działań podjętych przez M. Mroza na podstawie udzielonego pełnomocnictwa, sprawa została rozpatrzona przez ZP pozytywnie czy też negatywnie, a tym samym bez znaczenia jet to, czy doszło do realizacji inwestycji zgodnie z zamierzeniami PAKS. Można natomiast przypuszczać, że odmowa Zarządu Powiatu spełnienia oczekiwań PAKS mogła być powodem określonych działań radnego, np. w trakcie głosowań, do których dochodziło w Radzie Powiatu - napisali.

Przewodniczący komisji Jan Wzorek skonstatował dyskusję stwierdzeniem, że jeżeli przed rozpoczęciem prac komisji mógł mieć jakiekolwiek wątpliwości co do naruszenia przepisów przez M. Mroza, tak teraz nie ma żadnych. Radny Paweł Lewkowicz wytknął natomiast grupie radnych wnioskujących o pozbawienia mandatu M. Mrozowi, że sprawą rzekomego "konfliktu interesów" zajęli się tak późno:

- Bardzo długo pan z tym czekał, prawie 7 lat - mówił do byłego starosty, dodając, że jest to typowa decyzja polityczna.

W głosowaniu nad uchwałami: o nie wygaszaniu mandatu radnego Mroza oraz nad stanowiskiem stwierdzającym, że Maria Salwa nie naruszyła przepisów zakazujących prowadzenia działalności gospodarczej na majątku powiatu, większość (11 radnych) było "za, a przeciw 6 osób z klubu PSL i radny Cezary Berak.

(Kas)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ