
Koncerty, zabawy i licytacje.. – tak wyglądał w Wąchocku XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w którego organizację włączyła się po raz pierwszy Młodzieżowa Rada Miejska. W sumie zebrano ponad 5 tys. 200 zł.
Pierwsze złotówki pojawiły się w puszkach już po godzinie 8.00, czyli bezpośrednio po tym, jak rozpoczęła się kwesta przed klasztorem ojców Cystersów. Pieniądze zbierało pięciu wolontariuszy, głównie strażacy. Wielkie, świąteczne granie zaczęły przedszkolaki. Do wspólnych gier oraz zabaw w Miejsko–Gminnym Ośrodku Kultury zaprosiła je biblioteka. Dla tych nieco już starszych studio urody Hanna Nails przygotowało stylizację włosów oraz paznokci. Ochotnicy demonstrowali natomiast gościom swój sprzęt ratowniczy, a zawodowcy ze Starachowic oferowali wszystkim podniebną podróż 30 – metrową drabiną i podziwianie z tej wysokości miasteczka cudów. Były także pokazy sprzętu i mały instruktaż pierwszej pomocy w wykonaniu Harcerskiej Grupy Ratowniczej Starachowice.
O godzinie 17.00 rozpoczęło się znów wielkie granie. Jako pierwsze wystąpiły przedszkolaki, pod batutą Doroty Bzinkowskiej. Swoim mikołajowym występem zachwyciły wszystkich. Równie gorąco oklaskiwano młodzież - gitarzystów i perkusistów, a także członków Studia Piosenki w MGOK-u. Pojawiło się także trochę zespołów, zagrały Two Art. Cooperation, Risk, The De, Smile i znany wszystkim „Damy Radę”, z którym gościnnie zagrała kapela braci Sępiołów z Iłży „Nie jest źle”. Można było posłuchać przepięknych kolęd, którymi zawojowali Będzin. Było też trochę autorskich kawałków, dzięki czemu zrobiło się nastrojowo.
Atmosferę co rusz podgrzewała licytacja, na której można było zakupić mnóstwo ciekawych gadżetów. Były koszulki reprezentacji Polski z autografami Polskiego Związku Piłki Siatkowej, album z podpisami olimpijczyków z Pekinu, koszulka z dedykacją Wioletty Frankiewicz, młodej polskiej lekkoatletki, która dwukrotnie była na olimpiadzie, a swoje korzenie wywodzi z Wąchocka i… wielki tort w kształcie serca, jaki przygotowała na tę okazję wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miejskiej. I to właśnie on został zlicytowany za największą kwotę ok. 130 zł. Nieco mniejszy zakupił Mieczysław Szczodry, były burmistrz Wąchocka, który postanowił przekazać go organizatorom w uznaniu ich pracy.
Jubileuszowy Finał WOŚP upłynął wszystkim przy wspólnym ognisku i pieczeniu kiełbasek, o które zadbali strażacy z OSP. Nikt nie szczędził też grosza. W sumie udało się zebrać rekordowo dużą kwotę - 5233,24 zł, którą przekazano do sztabu miejskiego w Starachowicach. Organizatorzy nie kryli radości, że choć w części mieli udział w tej szczytnej akcji.




W numerze

Międzynarodowy Dzień Książki




Strona główna