reklama
Mieszkania

Podzieleni przez podzielniki

Mieszkańcy interweniują

Na okładce

Podzieleni przez podzielniki

Mieszkańcy interweniują

 

Część mieszkańców zasobów Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej sprzeciwia się planom wymiany podzielników ciepła. Prezes SSM, Marek Skiba broni jednak tego rozwiązania.

Starachowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa postanowiła pójść za postępem technicznym i wymienić podzielniki na elektroniczne. Są jednak mieszkańcy, którzy obawiają się dodatkowych kosztów i zwiększonych opłat.

- Rada Nieruchomości nie wyraża zgody na wymianę podzielników wyparkowych na elektroniczne z odczytem radiowym, jednak Rada Nadzorcza SSM podjęła 11 kwietnia br. uchwałę w sprawie tej innowacji. (...) Dlaczego najpierw odbył się przetarg, potem uchwała Rady Nadzorczej, a na końcu przyszła pisemna informacja do mieszkańców? Czy ta kolejność jest prawidłowa? Ile kosztuje jeden podzielnik i jak będziemy go spłacać? Jaki jest wpływ promieniowania elektromagnetycznego z takiego podzielnika? Jak naliczane będzie ciepło np. w łazienkach, suszarniach itd? - mnożą pytania mieszkańcy bloku przy ul. Glinianej 11 w mailu do GAZETY.

Prezes SSM Marek Skiba mówi, że wymianę podzielników na elektroniczne wymusza nie tylko postęp techniczny.

- Z podzielnikami wyparkowymi jest coraz większy problem ich wydolności technicznej. Praktycznie nikt już ich nie produkuje. Coraz większym problemem jest także napełnianie rurek kapilarnych i takie sygnały mamy od pewnego czasu od firmy. Mieliśmy alternatywę, albo iść z postępem i zgodzić się na podzielniki elektroniczne, które już funkcjonują powszechnie, albo za rok czy dwa doszłoby do sytuacji, że musielibyśmy zapomnieć o rozliczeniach podzielnikowych i wrócić do rozliczeń ryczałtowych z metra kwadratowego. Dlatego podjęliśmy działania, aby rozeznać temat wymiany podzielników na elektroniczne - informuje prezes Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej Marek Skiba.

I uspokaja mieszkańców w sprawie kosztów przedsięwzięcia.

- Nie ma lepszej metody jak przetarg, dlatego go rozpisaliśmy i analizowaliśmy oferty. Ta sytuacja mocno nas uspokaja, bo okazało się, że koszty związane z funkcjonowaniem podzielników elektronicznych nie są wyższe niż obecnie. Do tej pory mieszkaniec płacił 81 groszy miesięcznie za każdy podzielnik i taka sama opłata wystarczy na pokrycie kosztów wymiany podzielników i ich funkcjonowanie. To spowodowało ostatecznie podjęcie takiej, a nie innej decyzji. Mieszkańcy nie będą ponosić z tego tytułu dodatkowych kosztów, a wymiana podzielników nie spowoduje wzrostu opłat - dodaje M. Skiba.

Co jeszcze ważne, podzielniki elektroniczne charakteryzują się większą dokładnością. W zasobach SMLW Wanacja w Starachowicach podzielniki elektroniczne funkcjonują już od kilku lat i to rozwiązanie się sprawdziło.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ