reklama

Za nimi "polski" i matematyka

Matura `2017

Na okładce

Za nimi "polski" i matematyka

Matura `2017

Ponad 700 maturzystów szkół w naszym powiecie przez dwa dni (4, 5 maja br.) zmagało się z zadaniami egzaminacyjnymi z języka polskiego i matematyki . O tym, jak sobie poradzili i co sprawiło im największe trudności opowiedzieli GAZECIE.

Język polski dość łatwy

„Praca - pasja czy obowiązek?” -to jeden z tematów maturalnej pracy z języka polskiego tegorocznych abiturientów. Rozważając problem i uzasadniając swoje tezy musieli odwołać się do fragmentu „Ziemi, planety ludzi” Antoine`a de Saint-Exupery`ego oraz do wybranych tekstów. Mogli także wybrać analizę wiersza. W tym roku czekał na nich ten autorstwa Kazimierza Wierzyńskiego pt. „Słyszę czas”. Ponadto musieli zmierzyć się z tekstem o wymieraniu języków i udzielić odpowiedzi na związane z nim pytania. Nie zabrakło też tekstu o Henryku Sienkiewiczu i sławie, jaką przyniosło mu „Quo Vadis” oraz fragmentu „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Na napisanie pracy z języka polskiego uczniowie mieli 170 minut.

Funkcje i geometria

Na matematyce z kolei abiturienci mieli do rozwiązania 34 zadania i również 170 minut. Większość z nich to zadania zamknięte, sprawdzające wiedzę m.in. z potęg, logarytmów i ciągów. Była też statystyka oraz nierówności, a także funkcja kwadratowa. Nie zabrakło również geometrii. Maturzyści musieli wyliczyć objętość ostrosłupa i obliczyć pole trójkąta.

W II LO maturę

ocenili jako łatwą

Maturzyści II Liceum Ogólnokształcącego w Starachowicach zarówno egzamin maturalny z języka polskiego, jak i matematyki oceniają jako dość łatwy. Niektórzy mieli drobne problemy z poszczególnymi zadaniami, ale o całości wypowiadają się bardzo pozytywnie.

- O ile nie zrobiłam jakichś głupich błędów, jakie czasami mi się zdarzają, to było spoko. Stresu jakiegoś specjalnego nie było, bo te 30% zawsze się jakoś „ustuka”, ale myślę, że stres pojawi się przed rozszerzeniem. Matma będzie mi potrzebna, żeby się dostać na psychologię, którą chciałabym studiować - oceniła maturę z matematyki Aleksandra Kosztowniak z klasy IIIb.

- Matematyka poszła mi dobrze, nie było niczego, czego bym się nie spodziewała. Miałam trudność z dwoma zadaniami, ale to wynikało z pośpiechu. Proste było zadanie z wykresem funkcji kwadratowej, a najtrudniejsze, za 5 punktów, z obliczeniem pola trójkąta. Jeśli chodzi o język polski to nie był szczególnie trudny. Temat był na tyle przystępny, że można było sporo napisać - dodała Kinga Niewczas z klasy IIIb.

- Nie uważam, żeby matematyka była trudna. Być może dla innych profili było coś trudniejszego, ale dla mat-fizów nie powinno nic być trudne. Bardziej obawiam się rozszerzenia, bo skoro podstawa była łatwa, to poziom rozszerzony może być trudniejszy i to o wiele. Język polski był bardzo przyjemny. Temat „Praca - pasja czy obowiązek?” był łatwy, można było sporo napisać i wykorzystać każdą książkę, a nawet film. Rozszerzenie dla mnie również było bardzo proste i jak na razie jestem zadowolona - powiedziała z kolei Dominika Sarna z klasy IIIb.

Aleksander Szczepański przyznał, że sumienne przygotowanie pozwoliło w spokoju podejść do matury. Dla niego zarówno na poziomie podstawowym, jak i rozszerzonym nie było nic zaskakującego.

- Uważam, że język polski nie był szczególnie wymagający, ale wiadomo, że trzeba było być przygotowanym, ale było wszystko zdecydowanie do napisania. Zarówno w części podstawowej i rozszerzonej wiedziałem, czego można się spodziewać i nic mnie szczególnie nie zaskoczyło. Podobnie w matematyce nic mnie nie zaskoczyło i spokojnie wszystko dało się napisać - skomentował Aleksander Szczepański z klasy IIIb.

O zaskakująco łatwej matematyce mówił natomiast uczeń klasy IIIe.

- Matematyką byłem zaskoczony, bo nic szczególnie nie sprawiło mi problemów. Zaskakująco spokojny wyszedłem z sali. Jeśli chodzi natomiast o język polski, to też wszystko było dobrze, chociaż muszę przyznać, że temat nie do końca mi podpasował. Wyjątkowych trudności nie miałem, ale jak zwykle nieco problemów sprawiła mi gramatyka, bo było zadanie ze zdaniem wielokrotnie złożonym - ocenił Grzegorz Kasperkiewicz z klasy IIIe.

Uczniowie tej klasy ani z językiem polskim, ani z matematyką nie mieli większych problemów. Jak mówią, jedno było łatwiejsze, inne nieco trudniejsze, ale nie było zadań nie do przejścia,

- Jak poszła mi matematyka? To zobaczymy w czerwcu, ale w miarę jestem zadowolona. Nie była dla mnie jakoś wyjątkowo trudna, ale też nie można powiedzieć, że była wyjątkowo łatwa. Zależy wszystko od tego czy ktoś lubi matematykę, czy jej nie lubi. Natomiast język polski mnie zaskoczył, a konkretnie temat, bo wszyscy obstawiali Pana Tadeusza, może Dziady czy Kordian, ale okazało się, że temat był nielekturowy. Bardzo ciężko było taki motyw znaleźć w lekturze i ja na przykład napisałam o Ignacym Rzeckim jako jednym z tych motywów - oceniła Barbara Papaj z klasy IIIe

- Ogólnie jestem z matematyki zadowolona, bo zrobiłam wszystkie zadania. Wszystkie typy zadań robiliśmy podczas przygotowań i nic mnie szczególnie nie zaskoczyło. Jestem zadowolona i czekam teraz na wyniki - dodała Karolina Kusiak z klasy IIIe.

- Wydawało mi się, że matematyka będzie trudniejsza i oceniam, że całkiem dobrze mi poszło. Najwięcej problemów sprawiło mi to z czym zawsze miałam kłopoty, czyli geometria analityczna. Natomiast polski był prosty, podobnie jak temat rozprawki. Wydaje mi się, że w czerwcu powinno być dobrze. Jeśli chodzi o przyszłość, to moim planem A jest medycyna, planem B stomatologia, a w ostateczności weterynaria - oceniła Weronika Kwiecień z klasy IIIe.

- Stresowałam się trochę matematyką, bo myślałam, że będzie gorzej, ale sądzę, że dałam radę. Myślę, że zdam, a to najważniejsze. Polski był dosyć przyjemny, myślę, że nawet łatwiejszy niż na maturze próbnej - dodała Paulina Kucharska z klasy IIIe.

(Kas, mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ