Słupki w górę

Podsumowali miniony rok w ZEC

W numerze

Słupki w górę

Podsumowali miniony rok w ZEC

 

Wynik finansowy ZEC na koniec 2016 roku zamknął się zyskiem w wysokości 1.607.751,88 zł. Jest dwukrotnie wyższy niż w 2015 roku, więc prezydent z uznaniem mówił o pracy prezesa Marcina Pochecia.

- To co jest bardzo pozytywne to fakt, że nadal udaje się ograniczać koszty i utrzymywać cenę ciepła na niezmienionym poziomie, a jednocześnie zwiększać zakres remontów. Wynik finansowy napawa optymizmem, bo to pozwala gminie i ZEC prowadzić kolejne inwestycje na terenie miasta. Dodatkowo mamy pieniądze z dywidendy, które wędrują do budżetu miasta i te środki są spożytkowane na potrzeby mieszkańców Starachowic czy placówek podległych gminie - powiedział na zwołanej na tę okoliczność konferencji prezydent Starachowic, Marek Materek.

Nakłady inwestycyjne wyniosły jednak o ponad 1,3 mln złotych mniej niż rok wcześniej. Niemniej w 2017 roku ZEC planuje wydać na remonty i inwestuje ponad 4,5 mln złotych.

- Najważniejszym wyzwaniem, jakie stoi przed nami, będzie spełnienie bardzo restrykcyjnych norm wynikających z dyrektywy unijnej. Są to normy dotyczące emisji gazów do atmosfery. Modernizacja w pewnej części jest już wykonana, natomiast na ciepłowni przy ul. Kościelnej takie przedsięwzięcie jest przed nami - poinformował prezes ZEC Marcin Pocheć.

Pozytywny wpływ na wynik finansowy w pewnym stopniu ma na pewno długość sezonu grzewczego, ponieważ w 2016 roku trwał 223 dni, czyli o 20 dni dłużej niż w 2015 roku. Tym samym w porównaniu tych okresów produkcja ciepła wzrosła o 7,4%. Przychody ze sprzedaży ciepła wzrosły o blisko 1,5 mln złotych (w 2016 roku wyniosły 21.711.938,74 zł).

Prezydent Marek Materek poinformował również, że niebawem w Starachowicach nie będzie już mieszkań z piecykami gazowymi. Do "wyeliminowania" budynków z takim właśnie sposobem grzewczym pozostało 7. Są szanse, że do 2018 roku takich budynków w naszym mieście już nie będzie.

- Starachowice będą prawdopodobnie jednym z pierwszych miast w Polsce, gdzie całkowicie zostanie zlikwidowany problem piecyków gazowych w budownictwie wielorodzinnym. To jest proces, który został rozpoczęty już wiele lat temu i w tej kadencji najprawdopodobniej uda się zakończyć. Tym samym zostanie zlikwidowane zagrożenie zdrowia i życia ludzi - mówił Marek Materek.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ