reklama
Mieszkania

Młodziczki awansowały do ćwierćfinałów MP!

Dwa zespoły Gracza w najlepszej czwórce

Informacje sportowe

Młodziczki awansowały do ćwierćfinałów MP!

Dwa zespoły Gracza w najlepszej czwórce

 

Po sezonie zasadniczym młodzieżowych rozgrywek w koszykówce dziewcząt, dwa zespoły Gracza Starachowice zajęły czwarte miejsca. Awans do ćwierćfinałów uzyskały jednak tylko młodziczki, bowiem regulamin rozgrywek kadetek został zmodyfikowany. Trener Tomasz Serek jest jednak zadowolony z osiągnięć w obecnym sezonie.

Koszykarki Gracza co rusz udowadniały, że potrafią nawiązać równorzędną walkę z wyżej notowanymi zespołami z województwa małopolskiego. W rozgrywkach młodzieżowych w naszym województwie niewiele się zmieniło i Gracz nadal jest jedynym zespołem szkolącym dziewczęta w tej dyscyplinie sportu. Dlatego sukcesy naszych zespołów cieszą wyjątkowo, a starachowiczanki udowodniły, że stać ich na dużo. Zarówno w rywalizacji kadetek A, jak i młodziczek nasze zespoły sklasyfikowane zostały po sezonie zasadniczym na czwartych miejscach. Niestety, na skutek reformy rozgrywek jaka miała miejsce jakiś czas temu, z awansu do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski mogła cieszyć się tylko jedna drużyna.

- Zakładaliśmy, aby w rozgrywkach kadetek A i młodziczek zająć czwarte miejsce. To założenie zostało spełnione, ale awans do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski wywalczyły tylko młodziczki, bowiem po zmianie regulaminu w kadetkach awans uzyskiwały tylko trzy najlepsze zespoły. Z awansu młodszego zespołu bardzo się cieszymy, bo konkurencja była bardzo duża, a zespoły prezentowały wyrównane umiejętności. Na szczególne podkreślenie zasługuje nasza wygrana w ostatnim meczu z liderem UKS Dąbrówka, który cały czas prowadził, a po tym meczu spadł ostatecznie na trzecią lokatę. Wygraliśmy w tym meczu różnicą 7 punktów i to sprawiło, że mecz Bochni nie miał żadnego znaczenia dla końcowego układu tabeli. To my sami zapracowaliśmy na ten awans i to cieszy, ale zdecydowanie mniej to, że po losowaniu ćwierćfinałów okazało się, iż musimy jechać do Pruszcza Gdańskiego, a to są ogromne koszty - mówi GAZECIE Tomasz Serek, trener młodziczek Gracza Starachowice.

O losach awansu młodziczek do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski zadecydował mecz z będącym wówczas liderem zespołem UKS Dąbrówka. Jeszcze na kilka tygodni przed tym spotkaniem, kiedy Gracz zajmował miejsce poza pierwszą czwórką, trener Tomasz Serek przewidywał scenariusz, w którym kluczem do awansu miała być właśnie wygrana z liderem. Jak widać plany te zrealizował w 100 procentach, bo wszystko ułożyło się po jego myśli.

- Po pierwszym meczu z Dąbrówką na wyjeździe byłem zadowolony i widziałem wiele pozytywów. mimo że przegraliśmy różnicą 27 punktów. To, że przegraliśmy tak wysoko, nie wynikało z różnicy poziomów, jakie dzielą nas w umiejętnościach. Kalkulowałem, że gdy zagramy troszeczkę inaczej. to może to przynieść efekt. Pod tym kątem trenowaliśmy od kilku miesięcy, a i w samej przerwie meczu dokonałem pewnych zmian taktycznych i udało się. Sprawiliśmy wielką niespodziankę, bo Dąbrówka w sezonie zasadniczym przegrała tylko dwa mecze, z Tarnowem i z nami - ocenia trener starachowickiego klubu.

W Pruszczu Gdańskim nasz Gracz rywalizował będzie z zespołem Rotmanka, który wystąpi w roli gospodarza, a także drużyną Katarzynki Toruń i zespołem z Rzeszowa. Będzie to doskonała okazja do sprawdzenia swoich umiejętności na tle silnych zespołów z innych rejonów Polski. Zdobyte tam doświadczenie na pewno zaprocentuje w przyszłości.

- Trudno powiedzieć na co możemy liczyć w tym ćwierćfinale, bo nie znamy siły rywalek, a wiemy tylko, że zajęły wyższe miejsca w swoich ligach niż my. Na pewno jednak będzie to trudny turniej, natomiast jakbym miał porównać wszystkie te okręgi do siebie, to poziom we wszystkich jest zbliżony i wszystko się może zdarzyć - ocenia trener Serek.

Ćwierćfinały rozegrane zostaną w dniach 5-7 maja. Starachowiczanki postarają się powalczyć o jak najlepszy wynik, ale najważniejsze będzie doświadczenie, które na pewno zaprocentuje w przyszłości. Jak mówi trener, zespół obecnych młodziczek ma ogromny potencjał i w przyszłości z naszych dziewcząt możemy mieć wiele powodów do radości.

- Myślę, że jeszcze nie włączymy się do walki o zwycięstwo w sezonie zasadniczym, bo będziemy rywalizować w kadetkach B młodszym rocznikiem. Natomiast jeśli chodzi o przyszłość, to ten zespół rokuje bardzo dobrze. Musimy jednak uzupełnić nieco skład, ponieważ troszkę nam się uszczuplił i zostało nam 13 zawodniczek. Jeśli udałoby nam się pozyskać kilka zawodniczek z pierwszej klasy gimnazjum, to ten skład byłyby jeszcze bardziej scementowany - dodaje Tomasz Serek.

Tabela młodziczek (mecze, wygrane, przegrane, punkty, stosunek małych punktów):

1. PM Tarnów 12 10 2 22 910-632

2. Wisła Can-Pack Kraków 12 10 2 22 816-563

3. UKS Dąbrówka 12 9 3 21 816-570

4. Gracz Starachowice 12 6 6 18 567-719

5. MOSiR Bochnia 12 4 8 16 561-716

6. Żak Nowy Sącz 12 2 10 14 530-813

7. Cracovia Szkoła Gortata Kraków 12 1 11 13 520-707

Tabela kadetek A (mecze, wygrane, przegrane, punkty, stosunek małych punktów):

1. PM Tarnów 10 9 1 19 849-446

2. Żak Nowy Sącz 10 8 2 18 610-468

3. Wisła Can-Pack Kraków 10 4 6 14 569-580

4. Gracz Starachowice 10 3 7 13 536-645

5. MOSiR Bochnia 10 5 5 12 465-399

6. GTK Gorlice 10 1 9 11 309-800

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ