Witryna

Powrót bocianów

Połowa kwietnia,

wiosna już w pełni,

nad łąką bociany

szybują dość nisko,

zmęczone podróżą,

wracają z daleka

nieświadome tego,

co je tutaj czeka.

Krążą ponad lasem,

do wioski wracają

bacznie z góry obserwują,

swoich gniazd szukają,

domy niby takie same,

ale coś tu nie pasuje,

gdzie się podziały drzewa,

wysokich topoli brakuje.

Gdzie będziemy

teraz mieszkać,

gdzie prześpimy noce?

Nowy dom

musimy zbudować

- pani bocianowa

do męża klekoce,

trzeba będzie znaleźć,

jakieś drzewo naprędce,

z tych, co jeszcze zostały,

oby nie wycięli więcej.

Na starej wierzbie,

przy stawie,

mozolnie nowe

gniazdo budowali,

tak tu pięknie

i jadła dostatek

- oboje do siebie,

tak klekotali.

Danuta Tworzewska - Janiec

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ