reklama
Mieszkania

Nowy termin meczu z Granatem!

Hit w Klasie Okręgowej w sobotę, 29 kwietnia

 

Spotkanie Staru Starachowice z Granatem Skarżysko-Kamienna odbędzie się w nowym terminie. Pierwotnie mecz ten miał być rozegrany w niedzielę, 30 kwietnia, ale został przełożony na dzień wcześniej. Będzie to kolejne spotkanie podopiecznych Jerzego Rota na własnym stadionie.

Mecze z rywalem zza miedzy zawsze dostarczały wielu emocji. Ligowe starcie z Granatem Skarżysko, na wniosek działaczy Staru Starachowice, odbędzie się już w sobotę (29 kwietnia), a nie w niedzielę jak pierwotnie planowano. Wynik tej rywalizacji może mieć niebagatelne znaczenie dla układu tabeli, a starachowiczanie pałają rządzą rewanżu za przegraną w Skarżysku w poprzedniej rundzie.

Granat od początku tego sezonu zaliczany był do faworytów w drodze do awansu i jak na razie potwierdza przedsezonowe aspiracje, chociaż wiosną w klubie ponoć nie dzieje się zbyt dobrze. Co prawda Granat zaczął rundę serią zwycięstw, ale wielu obserwatorów zaznacza, że styl gry jest daleki od ideału, a zwycięstwa ekipy ze Skarżyska-Kamiennej są potocznie mówiąc "wymęczone". W pierwszych meczach rundy wiosennej aż trzy spotkania zakończyły się minimalnym zwycięstwem 1:0.

Spotkanie Staru dopiero za niecałe dwa tygodnie, ale kibice już mogą szykować się na ogromne emocje na stadionie przy ul. Szkolnej. Zapewne ten wynik definitywnie nie wyjaśni sprawy awansu, ale jedną drużynę może znacznie przybliżyć do upragnionego celu, a drugą od tego oddalić. Bez wątpienia jest to jeden z tych meczów, na który kibice czekają całą rundę. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 13.00.

Kiedy przed sezonem analizowaliśmy terminarz piłkarzy Staru Starachowice stwierdziliśmy, że bardzo ważne dla końcowego układu tabeli będą szczególnie cztery spotkania czołowych zespołów tabeli po rundzie jesiennej. Starachowiczanie dwa z nich mieli rozegrać na własnym stadionie, a dwa na wyjeździe. 25% tego planu zostało już wykonane, bowiem podopieczni Jerzego Rota pokonali - i to na wyjeździe - lidera Kamienną Brody. Teraz przed nimi potyczka z Granatem na własnym stadionie, a w maju tydzień po tygodniu mecze z GKS Nowiny (na wyjeździe) i Klimontowianką Klimontów (u siebie). Wyniki tych rywalizacji na pewno ukształtują w pewnym stopniu tabelę, ale myśląc o awansie nie wolno pozwolić sobie na stratę punktów w meczach z teoretycznie niżej notowanymi rywalami.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ