reklama

Witryna

z cyklu "Ikar"

* * *

Tą moją mizerną miłością

modlę się Panie co dzień

pomiędzy snem a szarością

syn Twój i ziemi przechodzień

Tą moją mizerną miłością

chęciami górnymi jak niebo

modlę się Panie do Ciebie

skrzydłami mojego śpiewu

* * *

Ty swą miłością wszystkim nam

odsłaniasz barwy całej ziemi

we wszystkim swą dobrocią trwasz

Ty jedną miłość która śle

jak słońce milion swych promieni

rozdałeś wszystkim także mnie

* * *

Twój Krzyż

to mój drogowskaz

który na drodze stoi

i ściąga burz

pioruny

i deszcz do oczu moich

Twoje Pismo

na drodze mojej

świeci

jak słońce

co oświeca ogrzewa

i piecze ...

* * *

Ty mgły życia rozwiewasz

swym blaskiem

czas napełniasz

radością o zmroku

tak jak siewca

rozrzucasz swą łaskę

dzięki Tobie

to wszystko jest wokół

Twoje dłonie

niosą światu rosę

Twoja miłość

rozlewa się wszędzie

Ty przez ludzi

przemawiasz swym

głosem

gdy chcą służyć

Tobie jak narzędzie

Tobie hołd i cześć

i miłość świata

Tobie życie nasze

i śmierć i tęsknota

gdy się plączą

wśród dróg nogi nasze

gdy się serce

w grze świata

wciąż miota

W. Janusz Mikulski

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ