reklama

Pijani motorowerzyści na drodze

Policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych mężczyzn kierujących motorowerami. To już kolejny taki przypadek w ostatnich dniach na naszych drogach.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Brodach patrolowali 4 kwietnia br. trasy i w Lubieni zauważyli motorowerzystę, który jechał bez kasku. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna zwolnił, a następnie zszedł z motoroweru i zaczął go prowadzić. Policjantom to zachowanie wydało się podejrzane i postanowili to sprawdzić. Okazało się, że 29-latek był nietrzeźwy, miał w organizmie blisko 1,7 promila alkoholu, dwuślad był bez tablicy rejestracyjnej, kierujący nie miał przy sobie jego dokumentów, a po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że posiada aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów aż do 2020 roku!

Tego samego dnia wieczorem w Dziurowie policjanci starachowickiej "drogówki` zatrzymali do kontroli innego motorowerzystę. Też był nietrzeźwy. Alkomat wykazał 3,2 promila alkoholu w jego organizmie.

- Te przypadki są dowodem na to, że w dalszym ciągu niektórzy z kierujących prezentują lekceważący stosunek do prawa. Prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu może nieść za sobą tragiczne w skutkach konsekwencje. Łamanie tej podstawowej zasady stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jazda po pijanemu to bardzo nieodpowiedzialne zachowanie, które w przeszłości wielokrotnie doprowadzało do tragicznych wypadków - mówi asp. Monika Kalinowska, oficer prasowy KPP Starachowice.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ