Nastolatek liczył na "łatwą kasę"

Wystraszył się alarmu, już jest w rękach policji

Bezpieczeństwo

Nastolatek liczył na "łatwą kasę"

Wystraszył się alarmu, już jest w rękach policji

Próbował włamać się do szafy z pieniędzmi jednej z myjni w Starachowicach. Policjanci zatrzymali sprawcę, a okazał się nim... 16-latek.

Nastolatkowi wydawało się, że szybko i łatwo się wzbogaci. Na jednej z myjni samoobsługowych w Starachowicach próbował nocą z 4 na 5 kwietnia br. włamać się do szafy z pieniędzmi i rozmieniarki pieniędzy. Spłoszył go jednak alarm, który włączył się w momencie próby włamania. Poszkodowany straty wycenił na 1200 złotych, bo, mimo że pieniądze nie zniknęły, szafa została zniszczona.

Do pracy przystąpili policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich, którzy szybko ustalili sprawcę. Okazał się nim 16-latek, który od razu trafił do Policyjnej Izby Dziecka. Teraz zajmie się nim sąd rodzinny.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ