90 minut Kwietnia w meczu ze Śląskiem

Kolejny mecz Kwietnia w Ekstraklasie! Tym razem wychowanek Juventy Starachowice zaliczył 90. Minut gry w wyjazdowym meczu Korony ze Śląskiem Wrocław, który rozegrany został w piątek. Jednak zarówno Bartosz Kwiecień, jak i cała drużyna Korony wyjazdu do Wrocławia nie będą wspominać dobrze. Po dość wyrównanej pierwszej połowie, w drugiej górowali już tylko piłkarze gospodarzy, którzy wygrali 3:0.

Korona w tym sezonie ma bardzo duże problemy ze zdobywaniem punktów na wyjazdach. Jak zespół traci trzy gole, to ocena defensywy nie może być dobra, ale zdecydowanie więcej powodów do zmartwień będzie miał po tym meczu partner Kwietnia z defensywy Radek Dejmek. Czech bowiem strzelił w tym meczu gola samobójczego. Nas jednak cieszy fakt, że starachowiczanin zaliczył kolejny mecz na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

*Śląsk Wrocław – Korona Kielce 3:0 (1:0). Bramki: Morioka (33-karny), Dejmek (62-samobójcza), Biliński (80-karny).

(mp)

Korona ma inwestora

W minionym tygodniu prezydent Kielc Wojciech Lubawski podpisał porozumienie w sprawie sprzedaży 72 proc. akcji spółki Korona S.A. Dieterowi Burdenskiemu - legendzie Werderu Brema, gdzie grał jako bramkarz, a później był trenerem. Na swoim koncie ma ponad 500 występów w Bundeslidze, a także 13 w kadrze narodowej RFN. Obecnie 66-letni Dieter Burdenski jest prezesem zarządu Phenecia Burdenski Investment GmbH, prowadzi własny interes, ma szkółkę piłkarską oraz sklep sportowy. Nie tak dawno był bliski przejęcia występującego w Lotto Ekstraklasie, Śląska Wrocław.

Projekt warunkowej umowy sprzedaży akcji spółki Korona S.A. zamieszczono na stronie kieleckiego ratusza 29 marca br. Burdenski, zapowiada, że latem nastąpi korekta w kadrze zespołu, nie są jednak planowane gwałtowne ruchy. Na pewno dojdzie do zmiany na stanowisku prezesa zarządu Korony Kielce. Ma nim zotać… Tomasz Hajto!

Przypomnijmy, miasto Kielce zostało właścicielem Korony w 2008 roku, odkupując za symboliczną złotówkę od Krzysztofa Klickiego (Kolporter S.A.) 100 proc. akcji spółki. Władze Kielc bezskutecznie próbowały dotychczas sprzedać klub nowemu inwestorowi. Mieli go kupić m.in. były właściciel Widzewa Andrzej Grajewski, Marek Citko i Jakub Meresiński, włoska AS Roma, szwajcarsko-niemiecki fundusz inwestycyjny, a nawet szkółka piłkarska z Senegalu. (az)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ