Strajkowali nieliczni nauczyciele

W Starachowicach

 

Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiadał liczniejszy udział placówek szkolnych w ogólnopolskim proteście. Okazało się jednak, że w większości nauczyciele i szkoły nie przystąpiły do strajku.

Nauczyciele żądają 10-procentowej podwyżki wynagrodzeń i zapewnienia ciągłości pracy do 2022 r.Nie zgadzają się też ze zmianami w edukacji. Z takimi postulatami protestowali w całym kraju w miniony piątek, 31 marca. W Starachowicach do ogólnopolskiej akcji nie przystąpiła żadna szkoła podstawowa, strajkowało jedynie około 50 proc. nauczycieli w Gimnazjum nr 4, którzy tego dnia byli w szkole i prowadzili luźne zajęcia dla uczniów, a nie protestujący realizowali plan lekcji.

(mp)

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ